Reklama

Festiwal zakupów

Publikacja: 24.10.2006 08:57

Podczas gdy w przypadku dużych spółek zapanowała chwila niepewności, to na rynku "średniaków" trwa festiwal zakupów.

MIDWIG po raz kolejny pobił wczoraj rekord, a od 18 sesji nie zanotowano korekty spadkowej większej niż 1 proc. Wygląda na to, że nagły wyskok notowań blue chips w pierwszej połowie października był jedynie chwilową oznaką powrotu dużych spółek do świetności. Wczoraj wykres siły relatywnej

MIDWIG względem WIG20 osiągnął ponownie tegoroczne maksimum.

Tempo wzrostu średniaków z jednej strony robi imponujące wrażenie, a z drugiej strony atak kupujących na ich akcje budzi obawy przed pęknięciem rosnącej bańki. Roczna stopa zwrotu

z MIDWIG-u sięgnęła wczoraj 85 proc. Tym samym jest już większa niż w maju, kiedy doszło do załamania na całym rynku akcji. Zresztą nastroje panujące na rynku są podobne jak wówczas. Wiarę w zwyżki podtrzymują spekulacje na temat możliwego napływu kolejnych pieniędzy z funduszy inwestycyjnych. Nie trzeba nikogo przekonywać, że w maju fundusze nie okazały się lekiem przed pogorszeniem koniunktury na światowych giełdach.

Reklama
Reklama

W historii tylko raz roczna stopa zwrotu MIDWIG-u była wyższa niż obecnie - w kwietniu 2004 r. przekroczyła 95 proc. Hossa na rynku średniaków zaczyna zatem przybierać niebezpieczne rozmiary. Słowo "bańka" czy "balon" są jak najbardziej na miejscu dla określenia hurraoptymistycznej atmosfery panującej wśród inwestorów.

Na marginesie zastanawiające jest, że najmocniejszy obecnie indeks nie przyciąga graczy na rynku terminowym. Obroty kontraktami na MIDWIG są śladowe, tymczasem liczba otwartych pozycji osiąga ogromne rozmiary na rynku futures na WIG20, mimo że rynek dużych spółek nie powrócił do najwyższej formy. Wygląda na to, że w przypadku kontraktów na MIDWIG mamy do czynienia z błędnym kołem. Część inwestorów zapewne z chęcią ulokowałaby środki w tych instrumentach, ale od razu rezygnują, patrząc na minimalną płynność rynku. Inaczej trudno to wytłumaczyć, biorąc pod uwagę fakt, że w czasach świetności kontraktów na MIDWIG w pierwszej połowie 2004 r. dzienny wolumen sięgał kilkuset sztuk.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama