"Możemy powiedzieć, że jesteśmy zainteresowani nie tylko pakietami większościowymi. Jesteśmy też otwarci na nabycie mniejszych pakietów" - powiedział Cerny ISB. Podkreślił, że wszystko będzie zależało od konkretnego scenariusza prywatyzacji.
"Można sobie wyobrazić, że państwo zostawi sobie większość a CEZ obejmie pakiet mniejszościowy z ewentualnym dokupem akcji w przyszłości" - dodał dyrektor.
Wiceminister skarbu Michał Krupiński zapowiadał w sierpniu, że oferta publiczna do 35% akcji Polskiej Grupy Energetycznej (PGE), zbudowanej na bazie Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE), grupy BOT, Zespołu Elektrowni Dolna Odra (ZEDO) oraz ośmiu zakładów energetycznych, ma zostać przeprowadzona prawdopodobnie w 2008 roku, a oferta tzw. Grupy Energetycznej Południe, powstałej wokół Południowego Koncernu Energetycznego (PKE), najwcześniej w 2007 roku.
Według zamierzeń resortu skarbu, PGE ma powstać poprzez wniesienie do spółki z grupy PSE akcji spółek należących do BOT, firmy ZEDO oraz ośmiu zakładów energetycznych na pokrycie podwyższanego kapitału zakładowego i wydzielenie z tej struktury operatora sieci przesyłu energii poprzez wypłatę dywidendy rzeczowej Skarbowi Państwa.
Z kolei GEP, która ma być gotowa do prywatyzacji wcześniej, będzie wyposażona w akcje Południowego Koncernu Energetycznego, Elektrowni Stalowa Wola, Enionu i Energii Pro.