Od początku roku indeks MIDWIG zyskał ponad 60 proc. W latach 2003-2005 na 207. sesji w roku był na plusie średnio 25 proc. W najlepszym, 2004 roku, rósł 32 proc. Roczna zmiana indeksu przekroczyła wczoraj 85 proc. i była wyższa niż na szczycie w maju tego roku. Najwyższy poziom w całej historii osiągnęła w kwietniu 2004 roku, kiedy zbliżyła się na kilka punktów do granicy 100 proc. Rozpoczęta wtedy korekta rwała ponad rok i choć była wyczerpująca, to jednak nie obniżyła w istotny sposób notowań średnich firm. Czy teraz możemy również liczyć na podobne, łagodne przekucie spekulacyjnego balonu? O tym, że taki został nieźle całkiem nadmuchany, przekonuje zestawienie tempa, w jakim rośnie indeks średnich spółek i rocznej dynamiki produkcji przemysłowej. Kiedy w połowie czerwca GUS podał, że majowa produkcja przemysłowa wzrosła o 19 proc., roczna zmiana MIDWIG wynosiła 40 proc. Teraz wzrosła przeszło dwukrotnie, natomiast ostatni odczyt rocznej dynamiki produkcji przemysłowej to 11,7 proc. O ile też trwająca ponad trzy lata hossa w segmencie dużych spółek przebiega przy w miarę stałych wskaźnikach wyceny (głównie ze wzglądu na rekordowe zyski spółek surowcowych), tak wśród średnich spółek poruszamy się od stanu niedowartościowania do przewartościowania akcji. Na przykład akcje Lenteksu, firmy, która uzyskała aktualnie największy wpływ na wartość MIDWIG, jeszcze na koniec roku notowane były ze wskaźnikiem C/S 0,42, teraz wynosi on 1,69. W tym samym czasie C/S dla Cersanitu podskoczył z 2,85 do 7,67, natomiast dla Ciechu zwiększył się z 0,45 do 0,74.
Czy zachowanie indeksu średnich spółek ma jakieś prognostyczne znaczenie dla WIG20? Okazuje się, że tylko dwa razy w historii - w styczniu 2002 roku i czerwcu 2004 roku - różnica w rocznych zmianach obydwu indeksów miała porównywalną wartość jak teraz. W obydwu przypadkach została zredukowana do zera w ciągu ośmiu miesięcy. Jeśli miałbym zgadywać, w jaki sposób tym razem średnie spółki stracą przewagę, postawiłbym na chwilową zwyżkę WIG20 i załamanie trendów wzrostowych na wykresach obydwu indeksów.