Dobra koniunktura na wschodzących rynkach walutowych zakończyła się ze względu na zamieszki na Węgrzech. Inwestorzy zagraniczni przystąpili do realizacji zysków po kilkutygodniowym okresie wzrostów wartości walut naszego regionu. W poniedziałek EURPLN testował silne wsparcie na poziomie 3,8550, by już we wtorek rano osiągnąć 3,8830. USDPLN zdrożał do 3,1000. Ogłoszone przed południem dane o bezrobociu w Polsce we wrześniu (15,2 proc. wobec oczekiwań 15,3 proc.) oraz dość silnym wzroście sprzedaży detalicznej (14,5 proc. wobec oczekiwanego 12,2 proc.) wzmocniły nieznacznie złotego. EURPLN spadł do poziomu 3,8700, a USDPLN poniżej 3,0870. Reszta walut naszego regionu również zyskała na wartości po tym, jak Bank Centralny Węgier podniósł główną stopę procentową o 0,25 proc. do poziomu 8 proc. Do końca dnia przeważali jednak inwestorzy kupujący waluty za złotego przy dość niewielkich obrotach. EURPLN zakończył handel na poziomie 3,8820, a dolar do złotego tuż powyżej 3,0960. W średnim okresie złoty powinien się wzmacniać.