Reklama

Akcje coraz bliżej 900 koron

Publikacja: 27.10.2006 08:30

165 mln zł wyniosły wczoraj na warszawskiej giełdzie obroty akcjami CEZ-u. W trakcie drugiego dnia handlu, właściciela zmieniło ponad 669 tys. walorów czeskiego giganta energetycznego (jest największą firmą na polskiej giełdzie). Dla porównania, podczas debiutanckiej sesji wolumen obrotu wyniósł 1,04 mln papierów. W czwartek akcje koncernu energetycznego kosztowały w Warszawie 122 zł, po wzroście o 0,3 proc.

Kurs CEZ-u równie dobrze radzi sobie na macierzystym rynku. Wczoraj papiery spółki kierowanej przez Martina Romana kosztowały przejściowo ponad 900 koron by zakończyć dzień ceną 890 koron.

Rosnącej cenie CEZ-u pomagają korzystne rekomendacje. W najnowszym zaleceniu analitycy Wodo & Company podtrzymali zalecenie "kupuj". Tibor Bokor, autor raportu, ustalił cenę docelową papierów koncernu na 1165 czeskich koron (w perspektywie 12-miesięcznej). Poprzednia wycena wynosiła 1040 koron. "CEZ wciąż jest notowany z 30-proc. dyskontem w porównaniu do jego zachodnich konkurentów" - napisał analityk w rekomendacji.

Polskie fundusze inwestycyjne i emerytalne od dłuższego czasu są akcjonariuszami czeskiej spółki. TFI na koniec I półrocza posiadały odpowiednio 2,1 mln akcji CEZ-u, a OFE nie więcej niż 1 proc. wartości swoich aktywów - wynika z informacji spółki Analizy Online.

Rekord notowań

Reklama
Reklama

Akcje CEZ-u na czeskiej giełdzie kosztowały wczoraj

890 koron. Ich cena była najwyższa w historii. Jeśli prognozy analityków się spełnią, kurs może przekroczyć

poziom 1000, a nawet

1100 koron.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama