"Wniosek ET nie mógł skutecznie prowadzić do upadłości. Wierzytelność [ET - przyp. ISB] jest sporna, a spór ten nie ma charakteru pozornego" - powiedziała sędzia.
Dodała, że sąd upadłościowy nie może rozstrzygać, czy istnieją zobowiązania, ponieważ w tym celu musi być przeprowadzone postępowanie procesowe, a sąd upadłościowy jest sądem egzekucyjnym.
Wcześniej w piątek swoje wnioski o ogłoszenie upadłości Elektrimu wycofali obligatariusze oraz sam warszawski konglomerat po tym, jak sąd uznał, że spłata obligatariuszy przez Elektrim została dokonana skutecznie.
Powiernik obligatariuszy, The Law Debenture Trust Corporation złożył wcześniej w piątek wniosek o interpretację, czy spłata należności została dokonana przez Elektrim skutecznie, tzn. czy nie złamano zabezpieczenia na aktywach warszawskiego konglomeratu.
Elektrim podał w komunikacie w czwartek w nocy, że spłacił swoich obligatariuszy przekazując im kwotę 525 mln euro, obejmującą kapitał podstawowy, odsetki oraz koszty powiernika.