Koniec tygodnia przyniósł rynkom światowym mało przyjemne informacje. W czwartek wraz z wiadomością o nieco większej od prognoz sprzedaży domów na rynku pierwotnym podano również inną, o spadku cen tych domów. Na razie i tak są one wysokie, ale sam spadek miesięczny o prawie 10 proc. wywołał nieco zamieszania.
Wygląda bowiem na to, że wielkość sprzedaży domów jest teraz stymulowana zachętami cenowymi. Trzeba pamiętać, że spadające
ceny mają wielkie znaczenie dla wycen zabezpieczeń w bankach, a zatem możliwości podejmowania kolejnych kredytów pod zastaw hipoteczny. Dalszy spadek cen może dotyczyć także warunków spłaty kredytów już podjętych (reakcja banków na spadającą wartość aktualnie zajętych aktywów).
Drugą złą wiadomością tego tygodnia była dynamika PKB w III kw. 2006 r. Oficjalne prognozy mówiły o wzroście o 2,1 proc., ale słychać było sporo odmiennych opinii sugerujących, że dynamika będzie niższa i być może nie
przekroczy 2 proc. Faktyczne