Reklama

Uchwały NWZA Optimusa będzie można unieważnić

Byłemu prezesowi Optimusa postawiono zarzut fałszerstwa. Jeśli uchwała, na podstawie której podwyższono kapitał była sfałszowana, sąd może unieważnić również decyzje podejmowane na lipcowym i listopadowym NWZA

Publikacja: 02.11.2006 06:20

Prokuratura ustaliła, że uchwała rady nadzorczej, którą posłużono się przy podwyższeniu kapitału w Optimusie, została sfałszowana. Sąd może na tej podstawie podjąć decyzję o anulowaniu wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego 3,9 mln akcji serii D (30 proc. kapitału), które objął Michał Dębski (niedawno je sprzedał). Z kolei na tej podstawie można unieważnić uchwały lipcowego NWZA. Podobny los może czekać również uchwały, które zostaną podjęte na NWZA, zaplanowanym na 3 listopada.

Prezesi z zarzutami

Zarówno Michałowi Lorencowi (byłemu prezesowi Optimusa), jak i Piotrowi Lewandowskiemu (obecnemu) postawiono zarzut działania na szkodę spółki - poinformowała "Parkiet" prokurator Małgorzata Herter-Dziurzyńska. Grozi za to kara do 5 lat więzienia i grzywna. Lorencowi postawiono również zarzut poświadczenia nieprawdy w dokumencie, mającym znaczenie prawne. Grozi za to od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności. Obecnemu prezesowi zarzucono sfałszowanie dokumentu. Kara za taki czyn to nawet 5 lat więzienia.

Sfałszowany dokument może być teraz podstawą dla sądu, który zajmie się spornym wpisem do KRS. Datę rozprawy ustalono na 9 listopada. Sąd będzie rozpatrywał apelację przewodniczącego Komisji Papierów Wartościowych i Giełd od postanowienia o wpisie akcji serii D do KRS. Jeżeli przyjmie apelację, akcje zostaną wykreślone. To z kolei będzie oznaczało, że staną się nieważne. Struktura akcjonariatu Optimusa wróci zatem do stanu sprzed podwyższenia kapitału (największym udziałowcem spółki był wtedy Zbigniew Jakubas, który miał 21,72 proc. kapitału, a 78 proc. było w rękach drobnych akcjonariuszy).

Na razie akcje są ważne

Reklama
Reklama

Zanim do tego dojdzie, właściciele akcji serii D, które 10 dni temu sprzedał Michał Dębski, mogą głosować na piątkowym NWZA. - Akcje serii D zarejestrowano w KRS. Decyzję o ich wykreśleniu może podjąć tylko sąd i w tym zakresie trwa postępowanie z apelacji przewodniczącego KPWiG - wyjaśnia Leszek Koziorowski z Kancelarii Gessel, który reprezentuje Zbigniewa Jakubasa. - Dla ważności podwyższenia kapitału konieczna jest zgoda rady nadzorczej na wyłączenie prawa poboru, a takiej zgody nie było. Posiadacze akcji serii D na piątko-

wym NWZA mogą głosować. Jednak jeśli sąd wyda postanowienie o uchyleniu wpisu tych walorów do KRS, uchwały obu zgromadzeń akcjonariuszy, które podjęto głosami z kwestionowanych akcji, będą nieważne. Dotyczy to zarówno uchwał z 10 lipca, jak i uchwał podjętych na nadchodzącym NWZA - mówi Leszek Koziorowski.

- Oczywiście, jeśli sąd, na wniosek jednej ze stron sporu, zabroniłby spółce wykonywania przewidzianych prawem czynności i wydałby zabezpieczenie zakazujące podnoszenia kapitału z klauzulą wykonalności - walne nie mogłoby się odbyć - uzupełnia Grzegorz Domański, partner w kancelarii Domański, Zakrzewski, Palinka. Z komunikatu wydanego kilka dni temu przez Optimusa wynika, że Jakubas wraz ze spółkami zależnymi złożyli wniosek o zabezpieczenie roszczenia. Sąd jednak go odrzucił.

Kto ma przewagę?

Piątkowe NWZA ma zająć się podwyższeniem kapitału o kwotę do 50 mln zł w ramach prawa poboru. Zbigniew Jakubas nie będzie głosował za emisją. Czy nie zostanie przegłosowana? Na razie trudno ocenić układ sił w Optimusie. Potwierdziły się nasze informacje, że Michał Dębski sprzedał akcje w kilku mniejszych pakietach. Jednak nie wszyscy ich właściciele zarejestrowali się na NWZA. Z naszych wyliczeń wynika, że Z. Jakubas wraz ze spółkami zależnymi zarejestrował 1,9 mln walorów. Nowi akcjonariusze - wliczając w to Elżbietę Sjoeblom, inwestorkę ze Skierniewic, mają razem prawie 2,5 mln papierów, co daje im przewagę. Prezes jest już wolny

Nowi członkowie zarządu Optimusa - Beata Pniewska-Prokop (była m.in. dyrektorem finansowym w Crowley Data Poland) i Romuald Adamowicz (pracował m.in. w spółkach Grupy BRE) przez cały wtorek zapewniali, że spółka działa normalnie. We wtorek o godz. 21.30 prezes Piotr Lewandowski został zwolniony z aresztu i oburzony, że CBŚ zatrzymało go przed NWZA, od razu oświadczył: - Jestem przekonany, że śledztwo wykaże, iż niesłusznie postawiono mi zarzut. Ubolewam, że po raz kolejny spółkę dotykają problemy, na dodatek w momencie najistotniejszym dla jej dalszego funkcjonowania - stwierdził.

Reklama
Reklama

Pierwsza, rekordowa

kara nadzoru

Tymczasem Komisja Nadzoru Finansowego poinformowała we wtorek wieczorem, że nałożyła na byłego członka zarządu spółki publicznej karę w maksymalnej, dopuszczalnej wysokości. Ustaliliśmy, że prezesem tym jest Michał Lorenc. Ukarano go za rażące naruszenie przez spółkę obowiązków informacyjnych. Wysokość kary to trzykrotne miesięczne wynagrodzenie brutto, czyli w przypadku Lorenca - ponad 100 tys. zł. To pierwsza kara nałożona przez nadzór na podstawie obowiązującej od 24 października 2005 r. ustawy o ofercie publicznej. Prezes ma 14 dni na odwołanie się od decyzji KNF.

Komentarze

Konrad Smok

Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych

Reklama
Reklama

Trzeba przemyśleć głosowanie

Do naszego stowarzyszenia stale napływają listy i e-maile od drobnych akcjonariuszy, którzy wysyłają nam pełnomocnictwa do głosowania na piątkowym NWZA. Będziemy ich reprezentować. Większość upoważnia nas, byśmy w ich imieniu głosowali za nową emisją. Aapelujemy do nich, aby w świetle przedstawionych przez "Parkiet" wydarzeń jeszcze raz przemyśleli decyzję - czy na pewno chcą poprzeć emisję.

Grzegorz Domański

partner w kancelarii Domański, Zakrzewski, Palinka

Spór musi rozstrzygnąć sąd

Reklama
Reklama

Każda z tych emisji to oddzielne zdarzenie. W pierwszym przypadku chodzi o podniesienie kapitału w ramach tzw. kapitału docelowego.

Nawet jeśli uchwała rady nadzorczej zezwalająca zarządowi na ten krok została sfałszowana, to dopóki spór o to nie zostanie ostatecznie

rozstrzygnięty przez sąd i nie zapadnie wyrok odbierający nowemu

akcjonariuszowi uprawnienia - może on z nich korzystać. Nowo

przybyły akcjonariusz może uczestniczyć w piątkowym NWZA,

Reklama
Reklama

a uchwały walnego będą ważne, dopóki w przyszłości sąd nie stwierdzi inaczej.

Zbigniew Jakubas

akcjonariusz Optimusa

Chcę przerwy na piątkowym NWZA

Nie zamierzam na najbliższym NWZA głosować za podwyższeniem kapitału w Optimusie. To byłoby tak, jakbym przykładał rękę do przestępstwa. Zamierzam doprowadzić do uchwalenia przerwy w NWZA i poczekać na decyzję sądu, wykreślającą z KRS akcje serii D. Rozważam również zwrócenie się o odszkodowanie od Skarbu Państwa w związku z pochopną decyzją sądu rejestrowego, która naraziła Optimusa na straty. Chodzi o decyzję rejestrującą w KRS nowy zarząd, czyli pana Piotra Lewandowskiego. W momencie, kiedy sąd zarejestrował nowy zarząd, od dłuższego czasu media donosiły już o nieprawidłowościach w spółce. Sąd rejestrowy powinien wtedy skierować sprawę do sądu gospodarczego.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama