Reklama

Prezes Optimusa będzie na dzisiejszym zgromadzeniu

Zwolniono za kaucją byłego i obecnego prezesa Optimusa. Jednak, zdaniem prokuratury, dowody przeciwko nim są mocne

Publikacja: 03.11.2006 06:25

Prokuratura zwolniła byłego prezesa spółki Michała Lorenca i obecnego prezesa Piotra Lewandowskiego. Wobec obu zastosowano poręczenie majątkowe (po 100 tys. zł), dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju.

- Prokuratura ma mocne dowody. Na tyle mocne, że zdecydowaliśmy o postawieniu zarzutów, przymusowym doprowadzeniu na przesłuchanie i zatrzymaniu - mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej Maciej Kujawski.

Piotr Lewandowski wydał oświadczenie, w którym zapewnia o swojej niewinności. Jest przekonany, że w trakcie śledztwa okaże się, że zarzut został mu postawiony niesłusznie. Prezes Lewandowski zwraca uwagę, że podjęto przeciwko niemu działania tuż przed NWZA, które ma zadecydować o losach spółki. Zapewnił również, że będzie walczył o oczyszczenie się z zarzutów. Michał Lorenc podtrzymuje swoją wersję wydarzeń, którą "Parkiet" opisał w poniedziałek. Twierdzi, że został zmanipulowany przez obecnego prezesa. Przypomnijmy, że funkcjonariusze zatrzymali obu prezesów w poniedziałek. Chodziło o czerwcowe podwyższenie kapitału w spółce. W wyniku prywatnej emisji, skierowanej do Michała Dębskiego, znany inwestor Zbigniew Jakubas przestał być największym udziałowcem spółki. M. Lorenc stwierdził, że uchwała rady nadzorczej, na podstawie której dokonano podwyższenia kapitału, została sfałszowana.

Prokuratura postawiła Lorencowi i Lewandowskiemu zarzuty działania na szkodę spółki. Lewandowskiemu również zarzut sfałszowania dokumentu, a Lorencowi - poświadczenia nieprawdy w dokumencie. Na dzisiejszym NWZA Optimusa ma się odbyć głosowanie w sprawie emisji akcji z prawem poboru. Spółka chce pozyskać od akcjonariuszy pieniądze na ratowanie firmy. Mają posłużyć m.in. do spłacenia kredytów w BPH, odnowienia gwarancji bankowych, a przede wszystkim do odbudowania kapitału obrotowego. W punkcie obrad jest również dochodzenie roszczeń od byłego prezesa zarządu. Rzecznik spółki Małgorzata Przedrzymirska zapewniła, że NWZA będzie otwarte nie tylko dla akcjonariuszy, ale również dla przedstawicieli mediów.

Trzy pytania

Reklama
Reklama

Piotr Lewandowski, prezes Optimusa

Spółce byłoby trudno działać

beze mnie

Dlaczego został Pan zatrzymany?

Dla dobra sprawy nie chcę tego komentować. Wierzę w sprawiedliwość. Śledztwo lub ewentualny proces sądowy z pewnością wykaże, że zarzuty zostały mi postawione niesłusznie.

W swoim oświadczeniu napisał Pan, że podejmowane są przeciwko Panu działania przed samym NWZA, w momencie gdy spółka zaczyna stawać na nogi. Czy sugeruje Pan w ten sposób, że działania prokuratury celowo zostały podjęte właśnie w tej chwili?

Reklama
Reklama

Nic takiego nie sugeruję. Chciałem przez to powiedzieć, że w tym

momencie spółce byłoby trudno beze mnie funkcjonować.

Jako osoba zarządzająca spółką najwięcej wiem o sytuacji w Optimusie i o przygotowywanej emisji, która ma firmie pozwolić na dalszą

działalność.

Czy będzie Pan jutro na NWZA?

Tak, oczywiście. Jestem prezesem spółki i organizatorem NWZA. Mam nadzieję, że będzie to przełomowy dzień dla Optimusa. Liczę, że akcjonariusze wzniosą się ponad podziały i poprą emisję akcji.

Reklama
Reklama

Trzy pytania

Michał Lorenc, były prezes Optimusa

Podtrzymuję swoją wersję

Zatrzymało Pana CBŚ. Czy może Pan to skomentować?

Byłem zdziwiony, że mnie zatrzymano, ponieważ to ja 12 lipca zawiadomiłem o przestępstwie organy ścigania. Od lipca byłem także w stałym kontakcie z CBŚ, z którym współpracowałem w celu wyjaśnienia sprawy. Sposób zatrzymania był profesjonalny a moje wątpliwości budziła tylko jego zasadność.

Reklama
Reklama

Czy zamierza Pan odwołać się od kary nałożonej przez KNF?

Do tej pory nie zostałem oficjalnie poinformowany, że KNF mnie ukarała. Jeżeli faktycznie do tego dojdzie, będę rozważał odwołanie.

Podtrzymuje Pan wersję wydarzeń, przedstawioną "Parkietowi"?Oczywiście. Jestem osobą, która konsekwentnie od samego początku twierdzi, że uchwała rady nadzorczej Optimusa z 1 czerwca 2006 r. została sfałszowana przez Piotra Lewandowskiego. Trzeba zostawić organom ścigania wyjaśnienie udziału w tym przestępstwie także innych osób. Dla mnie najważniejsze w tej chwili jest to, że mając potwierdzenie prokuratury o sfałszowaniu uchwały rady nadzorczej, Zbigniew Jakubas może wystąpić do KRS i tym samym rozpocząć procedurę powrotu do stanu prawnego w Optimusie sprzed 1 czerwca. Ten scenariusz to gwarancja dla akcjonariuszy, że sytuacja w Optimusie się ustabilizuje.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama