Dzisiaj na giełdzie debiutują akcje spółki Netmedia, która specjalizuje się w handlu internetowym. Firma z niedawnej emisji akcji pozyskała 5 mln zł, sprzedając 1 mln papierów serii B po 5 zł. Stanowią one 11 proc. podwyższonego kapitału. Oferta publiczna spółki była najmniejsza pod względem wartości w tym roku.

Akcje warszawskiego przedsiębiorstwa cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem. Zapisy w transzy drobnych inwestorów (pula dla nich liczyła 200 tys. sztuk) zostały zredukowane prawie o 98,5 proc. Do obrotu giełdowego zostały wprowadzone wszystkie walory - łącznie 9,065 mln. Zarząd spółki, w rękach którego jest ponad 75 proc. kapitału, zadeklarował jednak, że przez 12 miesięcy nie będzie zmniejszał zaangażowania.

Andrzej Wierzba, prezes firmy Netmedia i właściciel ponad 50 proc. akcji, spokojnie czeka na debiut. - Trudno mi przewidzieć, jak inwestorzy wycenią nasze przedsiębiorstwo. Uważam, że każda cena dająca akcjonariuszom zysk będzie powodem do zadowolenia - twierdzi. Czy zarząd nie obawia się, że spekulanci ze względu na wielkość oferty "wywindują" cenę akcji w pierwszych dniach notowań? - Interesuje nas horyzont kilkuletni. Dlatego do bieżących wahań będziemy podchodzić z dużym dystansem - wyjaśnił A. Wierzba.

Pieniądze z emisji Netmedia wyda na przejęcia i inwestycje w sprzęt komputerowy. Warszawska spółka działa w segmentach turystycznym (rezerwacje hotelowe przez internet), nieruchomości (zarządza platformą dla pośredników nieruchomości) i oferuje sprzedaż kredytów hipotecznych.

Netmedia chce zarobić w 2006 r. na czysto 0,81 mln zł, przy 2,75 mln zł sprzedaży.