Piątkową sesję zdominowały dane z amerykańskiego rynku pracy. To już staje się tradycją. Po raz kolejny dane były "gorsze, ale lepsze". Liczba nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym gospodarki amerykańskiej była mniejsza od oczekiwanej, ale dane z poprzedniego miesiąca zostały zrewidowane w górę. Kurs EUR/USD spadł do poziomu 1,2700, generując również zmienność na rynku złotego. Notowania EUR/PLN zniżkowały do 3,8440, znosząc bardzo istotne poziomy wsparcia. Z punktu widzenia analizy technicznej to istotne wydarzenie, zwiększające prawdopodobieństwo dalszego umocnienia złotego wobec waluty europejskiej w kierunku tegorocznego minimum na 3,7478. Historia pokazuje, że ostatni kwartał stoi pod znakiem wzrostu naszej waluty i ten rok nie powinien odbiegać od statystyk. Fundamentalnie, potencjał do umocnienia złotego jest wciąż duży. Należy jednak pamiętać, że nie tylko fundamenty, ale też ogólna sytuacja na rynkach wschodzących determinuje strategię zachowania na rynku. Dopóki inwestorom dopisuje apetyt na ryzyko, trend wzrostowy złotego powinien być kontynuowany.