Skonsolidowany zysk netto producenta kotłów wyniósł w trzecim kwartale 3,3 mln zł (przed rokiem grupa zarobiła na czysto 1,22 mln zł). Na działalności operacyjnej spółka wykazała 6,64 mln zł zysku (blisko 1,66 mln zł więcej niż w trzecim kwartale 2005 r.). Skonsolidowane przychody firmy wzrosły o ponad 53 proc., do 195,4 mln zł. - Trzeci kwartał potwierdza, że radzimy sobie coraz lepiej. Pozytywny trend będzie kontynuowany w kolejnych miesiącach - zapewnia Mariusz Różacki, prezes Rafako.

Spółka stworzyła w III kwartale m.in. 2,1 mln zł rezerwy z tytułu kosztów opłat karnych. Zdaniem prezesa, jest to standardowa czynność związana z zabezpieczaniem się przed nieudanymi kontraktami. Rafako straciło też 1,55 mln zł na różnicach kursowych. - Ta strata ma charakter wyłącznie "papierowy". Bilansujemy na bieżąco nasze wpływy i koszty nominowane w euro w celu zabezpieczenia się przed ryzykiem kursowym - dodaje M. Różacki.

Po trzech kwartałach producent kotłów zarobił na czysto 7,25 mln zł przy 488 mln zł skonsolidowanej sprzedaży. Przed rokiem miał odpowiednio: 4,3 mln zł i 384 mln zł. Rentowność netto wzrosła po trzech kwartałach do 1,48 proc. z 1,1 proc. rok temu. - Skokowego wzrostu rentowności na pewno nie będzie, ale zysk będziemy systematycznie zwiększać - wyjaśnia prezes. Rafako zamierza skupić się na wygrywaniu kompleksowych kontraktów, tzw. pod klucz.

Portfel zamówień producenta kotłów na kilka lat ma w tej chwili wartość 2 mld zł. W kolejnych kwartałach firma z Raciborza przystąpi do realizacji kontraktów na budowę instalacji odsiarczania w elektrowniach Ostrołęka, Skawina, Jaworzno, Bełchatów czy Pątnów. Kolejnym wyzwaniem dla Rafako będą kontrakty zagraniczne.

Rafako sygnalizowało w czerwcu możliwość emisji akcji. Pieniądze miały posłużyć na sfinansowanie przejęć zagranicznych podmiotów. - W tej chwili kwestia podwyższenia kapitału nie jest priorytetem. W najbliższym czasie nie planujemy żadnych akwizycji. Oczywiście w przyszłości do tematu możemy wrócić - odpowiada M. Różacki. Prezes nie chciał zdradzić, co wpłynęło na zmianę planów. W poniedziałek akcje Rafako kosztowały 42,8 zł, po spadku kursu o 2,4 proc.