Gino Rossi podtrzymuje tegoroczne prognozy finansowe. Wcześniej zarząd firmy obuwniczej zapowiadał, że przejęcie odzieżowego Simple może przyczynić się do podwyższenia planów finansowych. - Wiemy, że prognozowane wyniki będą przekroczone, ale nie potrafimy jeszcze dokładnie oszacować, w jakim zakresie - tłumaczy Maciej Fedorowicz, prezes Gino Rossi. Przejęcie Simple nastąpi do końca listopada. Dlatego w tym roku tylko jedna dwunasta wyników odzieżowej firmy będzie podlegać konsolidacji. Grupa kapitałowa planuje w 2006 r. 112,3 mln zł przychodów oraz 6,5 mln zł zysku netto.
Słupska firma systematycznie notuje wzrost przychodów oraz poprawę efektywności działania. W III kwartale tego roku jednostkowo uzyskała 34,8 mln zł obrotów, czyli o 34 proc. więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Od lipca do września 2006 r. giełdowa spółka wypracowała ponad 2,5 mln zł zysku netto (wzrost o 132 proc.). Rentowność netto za III kwartał 2006 r. wyniosła 7,3 proc., natomiast marża brutto 27,3 proc. Stanowi to poprawę odpowiednio o: ponad 3 pkt proc. i 1,3 pkt proc. w porównaniu z tym samym okresem ub.r. - Poprawa wskaźników została osiągnięta głównie dzięki korzyściom ze zwiększenia skali działania oraz uzyskaniu atrakcyjniejszego zewnętrznego finansowania niż przed upublicznieniem spółki - twierdzi Paweł Kapłon, dyrektor finansowy Gino Rossi.
Narastająco po trzech kwartałach tego roku firma uzyskała 80,4 mln zł jednostkowych przychodów oraz 5 mln zł zysku netto. Obroty grupy wyniosły 83,6 mln zł. Pełny skonsolidowany raport za III kwartał zostanie podany 14 listopada. Szybki wzrost obrotów giełdowa spółka uzyskuje głównie dzięki rozwojowi sieci sprzedaży. Zapowiadane w prospekcie emisyjnym otwarcie do końca 2008 r. 44 sklepów zapewne zostanie osiągnięte już rok wcześniej. Do końca tego roku spółka chce mieć 107 salonów obuwniczych, z czego 20 za granicą (teraz ma 98 punktów).