Reklama

Alchemia chce zarobić więcej

Na bardzo dobre wyniki grupy złożyły się: większa produkcja Huty Batory oraz inwestycje spółki matki w akcje

Publikacja: 09.11.2006 07:00

W III kwartale 2006 r. skonsolidowane przychody ze sprzedaży należącej do Romana Karkosika Alchemii wyniosły 112,4 mln zł, czyli o 18 proc. więcej niż rok wcześniej.

Prym wiedzie Huta Batory

Grupa sprzedawała przede wszystkim rury bez szwu, produkowane przez kupioną w maju ubiegłego roku spółkę zależną - Hutę Batory. Wyższe przychody to efekt restrukturyzacji przedsiębiorstwa i zwiększenia produkcji rur. - Będziemy dalej inwestować w zwiększanie rentowności huty. Do połowy przyszłego roku wydatki mogą sięgnąć 80 mln zł - mówi Karina Wściubiak, prezes Alchemii.

Pozostałe spółki z grupy miały nikły wpływ na skonsolidowane wyniki. Sama Alchemia od niedawna handluje wyrobami stalowymi. W październiku za 23 mln zł sprzedała część przedsiębiorstwa zajmującą się produkcją tworzyw sztucznych firmie Unibax (należącej do R. Karkosika). Założone ze Skotanem dwie spółki, które mają produkować biopaliwa, zaczną zarabiać najwcześniej pod koniec przyszłego roku.

Zysk z giełdy

Reklama
Reklama

W III kwartale grupa Alchemii wypracowała 25,9 mln zł zysku z działalności operacyjnej, czyli o ponad 5 mln zł więcej niż rok wcześniej. Skonsolidowany zysk netto zwiększył się o 105 proc., do 39,6 mln zł. Na wzrost zarobku miały znaczny wpływ przychody z działalności finansowej (ponad 24 mln zł). - Wiąże się to z aktualizacją wyceny papierów wartościowych różnych spółek, które posiadamy - wyjaśnia K. Wściubiak. Alchemia sporo zarobiła, kupując 9,99 proc. walorów giełdowego Ferrum (zob. ramka pod wykresem). - Oczywiście, nie jesteśmy funduszem i takie inwestycje traktujemy jako tymczasową, korzystniejszą od propozycji banków, lokatę wolnej gotówki. Wkrótce pieniądze przydadzą się na finansowanie przejęć - mówi K. Wściubiak. W grę wchodzą między innymi walcownie rur Jedność i Andrzej oraz Huta Bankowa.

Nowa prognoza niebawem

Po trzech kwartałach Alchemia ma 81,8 mln zł zysku netto, czyli przekroczyła dolną granicę tegorocznej prognozy (80-100 mln zł). Z komentarza do sprawozdania finansowego za trzeci kwartał wynika, że być może do końca roku uda się przekroczyć również górny pułap. - Nie będziemy ogłaszać żadnej oficjalnej korekty, ponieważ nie wiadomo, jak w czwartym kwartale zmieni się wycena posiadanych przez nas akcji spółek - mówi prezes Wściubiak.

A co z prognozami na przyszły rok? Powinny zostać ogłoszone do końca grudnia. - Zwlekamy, ponieważ najpierw chcielibyśmy sfinalizować przynajmniej jedno przejęcie - tłumaczy Karina Wściubiak. Być może jednak spółka ogłosi szacunki nieuwzględniające przejęć i będzie je później aktualizować.

Rezultaty lepsze dzięki Ferrum

W III kwartale Alchemia poprawiła wynik netto, zarabiając między innymi na inwestycji w papiery Ferrum, na co "Parkiet" wskazywał w zeszłym miesiącu. W połowie września Alchemia kupiła 1,2 mln akcji Ferrum, płacąc za każdą średnio 30 zł. Tymczasem już pod koniec września walory katowickiej huty podrożały do 62 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama