Reklama

Polityczny pat dobry dla rynków

Równowaga sił między demokratycznym Kapitolem a republikańskim Białym Domem może okazać się pozytywna dla Wall Street

Publikacja: 09.11.2006 08:01

Taki jest ton pierwszych komentarzy po wyborczym "wtorku demokratów". Pozostająca od 12 lat w opozycji Partia Demokratyczna przejęła kontrolę nad izbą niższą Kongresu i prawdopodobnie także nad Senatem. Wygrała też większość wyścigów o fotele gubernatorskie w 36 stanach.

Jak za Clintona

Analitycy i politolodzy przytaczają jako koronny argument sześcioletni okres rządów Billa Clintona (1994-2000), w czasie którego prezydent musiał współpracować z republikańskim Kongresem. Był to nie tylko okres gospodarczej prosperity i świetnej koniunktury na Wall Street. Dzięki dwupartyjnemu kompromisowi udało się między innymi całkowicie zrównoważyć budżet i stworzyć perspektywę całkowitego zlikwidowania gigantycznego długu publicznego.

Wielu komentatorów sceny politycznej uważa, że wymuszona kohabitacja prezydenta George?a W. Busha z demokratycznym Kongresem zmusi oba obozy do poszukiwania dwupartyjnych kompromisów. Będzie to zwłaszcza widoczne podczas debat budżetowych. W amerykańskim systemie parlamentarnym nie wystarczy bowiem matematyczna przewaga 50 proc. i jeden głos. W Senacie do zamknięcia debaty nad kwestiami budżetowymi potrzebnych jest 60 głosów, a żadna partia nie miała od lat szans na osiągnięcie takiej większości. - Biorąc pod uwagę, że w izbie wyższej senatorzy często przekraczają linie partyjnych podziałów, a prezydent dysponuje skutecznym prawem weta, można spodziewać się prowadzenia przez Stany Zjednoczone odpowiedzialniejszej polityki fiskalnej - uważa Doug Roberts, były bankier Morgan Stanley Group i Sanford C. Bernstein & Co., prowadzący obecnie internetowy blog dla inwestorów FollowtheFed.com. - Rynki lubią, gdy władze wykonawcza i ustawodawcza znajdują się w rękach różnych ugrupowań - wtóruje John Davidson, prezes firmy inwestycyjnej PartnerRe Asset Management.

Spadki na Wall Street

Reklama
Reklama

Otwarcie pierwszej giełdowej sesji po wyborach przyniosło lekką zniżkę indeksów, co jednak nie było specjalnym zaskoczeniem dla analityków. Część ekspertów wskazywała, że inwestorzy obawiają się oddania demokratom władzy nie tylko w Izbie Reprezentantów, ale także w Senacie, co w trakcie liczenia głosów wydawało się coraz bardziej realne. Wyprzedaż - jeśli do niej dojdzie - będzie miała jednak krótkotrwały charakter, wynikający z powszechnego przeświadczenia, że to republikanie są ugrupowaniem tradycyjnie bardziej przyjaznym dla biznesu.

Długofalowe skutki zmiany układu sił w Kongresie mogą natomiast odczuć poszczególne sektory gospodarki. Wśród tych, które z największym niepokojem przyjmą zwycięstwo demokratów, wymienia się przemysł naftowy, farmaceutyczny i tytoniowy. Dlatego nie dziwiły wczorajsze spadki akcji koncernów, takich jak Merck czy Exxon Mobil.

Idą zmiany w podatkach?

Zwykle w drugiej połowie prezydenckiej kadencji Kongres nie decyduje się na przyjęcie poważniejszych ustaw, mogących mieć przełożenie na gospodarkę. W tym jednak przypadku może dojść do przesunięć w polityce podatkowej. Pod koniec kadencji Busha zaczną wygasać ulgi podatkowe wprowadzone na początku dekady, które miały stymulować wewnętrzną konsumpcję, a co za tym idzie i rozwój gospodarczy. Demokraci konsekwentnie sprzeciwiali się podczas kampanii mechanicznemu przedłużeniu ustaw podatkowych, a tym bardziej nadaniu im permanentnego charakteru. Będą z pewnością dążyć do przesunięcia lub zachowania dotychczasowych ulg podatkowych, tak aby w większym stopniu korzystała z nich klasa średnia, a w mniejszym - bogatsi Amerykanie.

(Nowy Jork)

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama