Reklama

Emisja Optimusa uchylona przez sąd

Sąd okręgowy uchylił decyzję sądu rejestrowego o wpisaniu akcji serii D Optimusa do KRS. Teraz sprawą znów zajmie się sąd pierwszej instancji

Publikacja: 10.11.2006 06:39

Sąd pierwszej instancji ponownie rozpatrzy sprawę zarejestrowania akcji serii D Optimusa. Sąd okręgowy na wniosek przewodniczącego Komisji Papierów Wartościowych i Giełd uchylił czerwcowe postanowienie sądu rejonowego, na mocy którego dokonano rejestracji podwyższenia kapitału zakładowego komputerowej firmy.

Fałszerstwo prawdopodobne

Sąd okręgowy uzasadnił swoją decyzję, stwierdzając, że stanowiący podstawę apelacji zarzut sfałszowania uchwały rady nadzorczej z 1 czerwca 2006 r. został dostatecznie uprawdopodobniony. Według sądu, to Optimus będzie musiał teraz udowodnić, że doszło do ważnego prawnie podwyższenia kapitału zakładowego o kwotę 3,9 mln zł z wyłączeniem prawa poboru, oraz że istnieje konieczna zgoda rady nadzorczej. Sądowi przedstawiono oświadczenia byłych członków rady nadzorczej w formie aktu notarialnego, dotyczące sfałszowania uchwały. Pod oświadczeniami podpisali się Barbara Sissons, Andrzej Franków i Przemysław Gdański. Sądowi przedstawiono również zaświadczenie o sfałszowaniu uchwały, wydane przez prokuraturę okręgową. - Oznacza to, iż rejestracja podwyższenia kapitału zakładowego Optimusa dokonana została z naruszeniem bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa - twierdzi Zbigniew Jakubas.

- Na razie to tylko przypuszczenie, że uchwała nie jest autentyczna - mówi prezes spółki Piotr Lewandowski, na którym ciąży zarzut prokuratury o sfałszowanie uchwały rady nadzorczej. - Sąd będzie musiał dowieść, że tak było, lub ustalić, że tak nie było. Nie ma jeszcze orzeczenia w tej sprawie - dodaje.

Co innego twierdzi mecenas Leszek Koziorowski, reprezentujący Zbigniewa Jakubasa. - Postępowania karne i cywilne są od siebie niezależne - tłumaczy. Według niego, sąd rejestrowy, opierając się na orzeczeniu sądu okręgowego, musi teraz wykreślić akcje serii D z rejestru. Jeżeli zarząd Optimusa chce, by akcje te zostały zarejestrowane, musi zwrócić się o to ponownie i udowodnić, że wszystkie dokumenty są w porządku (w tym uchwała rady).

Reklama
Reklama

Co będzie dalej

Jeśli sąd rejestrowy zadecyduje o wykreśleniu akcji serii D z KRS, będzie to podstawą do wystąpienia o unieważnienie decyzji dwóch ostatnich NWZA Optimusa. Na pierwszym z nich, 10 lipca 2006 r., odwołano radę nadzorczą, a powołano nową, której szefem jest Michał Dębski. Udziałowcy zdjęli wtedy z porządku NWZA wszystkie inne uchwały, w tym tę zmierzającą do podwyższenia kapitału zakładowego o ponad 40 mln zł w drodze emisji akcji z prawem poboru. Kolejne NWZA, które odbyło się 3 listopada, uchwaliło, że spółka będzie dochodziła roszczeń za wyrządzone jej szkody od byłych członków zarządów i rad nadzorczych. Wśród nich są też członkowie rady nadzorczej, którzy poświadczają, że uchwała o podwyższeniu kapitału została sfałszowana.

Akcje serii D, którymi zajmował się wczoraj sąd, zostały wyemitowane przez Optimusa w czerwcu dla Michała Dębskiego. Była to emisja prywatna bez prawa poboru. Papiery zostały zarejestrowane przez KRS 27 czerwca, jednak rynek dowiedział się o tym dopiero dwa tygodnie później. Dębski obejmował akcje po złotówce, ale nie płacił za nie gotówką, lecz pakietem 45 proc. udziałów w firmie Zatra, która składa komputery dla Optimusa. W wyniku transakcji Zbigniew Jakubas przestał być największym udziałowcem spółki.

Kurs akcji rośnie

GPW po komunikacie Komisji Nadzoru Finansowego zawiesiła po południu na 40 minut notowania Optimusa, by dać inwestorom czas na zapoznanie się z tą informacją. Nie zamierza jednak zawieszać notowań na dłuższy czas. Walorami serii D nie można obracać na giełdzie. Do momentu zmiany decyzji sądu rejestrowego są one ważne. Kurs akcji spółki po komunikacie Komisji Nadzoru Finansowego spadł do 4,92 zł. Potem wzrósł nawet do 5,9 zł. Na koniec sesji spółka zanotowała wzrost o 10,2 proc. do 5,5 zł. Obroty przekroczyły 7,8 mln zł.komentarze

Michał Dębski

Reklama
Reklama

Szef rady nadzorczej Optimusa

Liczę, że akcjonariusze

się porozumieją

Nie wiem jeszcze, czy będę występował

o odszkodowanie, gdyby sąd wykreślił z KRS akcje serii D. Uważam, że jest jeszcze za wcześnie,

by mówić o moich ewentualnych krokach prawnych wobec spółki. Do wczorajszej decyzji sądu podchodzź ze spokojem. Sprawą podwyższenia kapitału będzie jeszcze się zajmował sąd rejonowy i zobaczymy,

Reklama
Reklama

co zadecyduje. W tej chwili zamierzam całkowicie skupić się na rozwoju Optimusa i na kwestiach biznesowych, a nie prawnych.

Mam nadzieję, że dla dobra spółki i jej przyszłości jak najszybciej dojdzie do porozumienia między

akcjonariuszami.

Zbigniew Jakubas

Właściciel 14,2 proc. udziałów w Optimusie

Reklama
Reklama

Sąd powinien wykreślić akcje z KRS

Teraz na Optimusie spoczywa ciężar udowodnienia, że doszło do ważnego prawnie podwyższenia

kapitału zakładowego. Tymczasem wnioskodawca

nie starał się, aby taki dowód przeprowadzić, a wręcz sprzeciwiał się przeprowadzeniu postępowania dowodowego w tym zakresie. Będę domagał się, aby sprawa została rozpoznana przez sąd rejonowy

w najszybszym możliwym terminie.

Reklama
Reklama

Stoję na stanowisku, że bezwzględnie pierwszą czynnością, którą powinien podjąć sąd rejestrowy,

jest wykreślenie wpisu do KRS akcji serii D, dokonanego na podstawie uchylonego wczoraj postanowienia.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama