Bakalland, lider na detalicznym rynku bakalii, który debiut na GPW planuje jeszcze w tym roku, podpisał list intencyjny z właścicielami firmy Solger. Chce kupić dystrybutora ryżu, kasz, grochu, fasoli, maku i soi w ciągu miesiąca. Zapłaci 450 tys. zł. Będzie to szósta firma tworząca grupę kapitałową Bakallandu.
Akcje najwyżej po 6,3 zł
Pieniądze na zakup Solgera i na kolejne przejęcia Bakalland planuje pozyskać z emisji 2,5 mln akcji serii E. W publicznej ofercie znajdzie się też maksymalnie 2,8 mln papierów serii A, które wystawią do sprzedaży dotychczasowi akcjonariusze. W przypadku objęcia wszystkich walorów, w rękach nowych udziałowców znajdzie się ponad 25 proc. kapitału. Najwięcej akcji sprzeda fundusz Beline Investments Limited. Bezpośrednio ma 12,6 proc. udziałów, a poprzez firmę Anvik Holdings kontroluje kolejne 10,04 proc. Po ofercie będzie dysponował 2,2 proc. akcji. Część walorów sprzedadzą również osoby fizyczne, w tym zarząd spółki. Jednak ten pozbędzie się niewielkiej części udziałów, bo zaledwie 4,4 proc. (po ofercie bździe miał 62 proc.). Akcjonariusze Bakallandu zobowiązali się nie sprzedawać walorów po ofercie publicznej przez najbliższe 12 miesięcy (lock-up).
Akcje oferowane będą w dwóch transzach. Dla inwestorów indywidualnych zarezerwowano 1,1 mln papierów, a dla instytucjonalnych 4,2 mln. Cena emisyjna nie przekroczy maksymalnej - 6,3 zł.
Oferującym jest Dom Maklerski Ipopema.