Reklama

Większy Bakalland

Pieniądze od inwestorów zarząd wykorzysta na przejęcia i dokapitalizowanie zaku- pionych spółek

Publikacja: 10.11.2006 06:56

Bakalland, lider na detalicznym rynku bakalii, który debiut na GPW planuje jeszcze w tym roku, podpisał list intencyjny z właścicielami firmy Solger. Chce kupić dystrybutora ryżu, kasz, grochu, fasoli, maku i soi w ciągu miesiąca. Zapłaci 450 tys. zł. Będzie to szósta firma tworząca grupę kapitałową Bakallandu.

Akcje najwyżej po 6,3 zł

Pieniądze na zakup Solgera i na kolejne przejęcia Bakalland planuje pozyskać z emisji 2,5 mln akcji serii E. W publicznej ofercie znajdzie się też maksymalnie 2,8 mln papierów serii A, które wystawią do sprzedaży dotychczasowi akcjonariusze. W przypadku objęcia wszystkich walorów, w rękach nowych udziałowców znajdzie się ponad 25 proc. kapitału. Najwięcej akcji sprzeda fundusz Beline Investments Limited. Bezpośrednio ma 12,6 proc. udziałów, a poprzez firmę Anvik Holdings kontroluje kolejne 10,04 proc. Po ofercie będzie dysponował 2,2 proc. akcji. Część walorów sprzedadzą również osoby fizyczne, w tym zarząd spółki. Jednak ten pozbędzie się niewielkiej części udziałów, bo zaledwie 4,4 proc. (po ofercie bździe miał 62 proc.). Akcjonariusze Bakallandu zobowiązali się nie sprzedawać walorów po ofercie publicznej przez najbliższe 12 miesięcy (lock-up).

Akcje oferowane będą w dwóch transzach. Dla inwestorów indywidualnych zarezerwowano 1,1 mln papierów, a dla instytucjonalnych 4,2 mln. Cena emisyjna nie przekroczy maksymalnej - 6,3 zł.

Oferującym jest Dom Maklerski Ipopema.

Reklama
Reklama

Wyniki wzrosną skokowo

Dzięki przejęciom Bakalland umocni pozycje lidera w Polsce. - Celem spółki jest zdobycie za dwa lata 30-35 proc. detalicznego rynku bakalii w Polsce i osiągnięcie 250-300 mln zł obrotów skonsolidowanych rocznie - informuje Marian Owerko, prezes Bakallandu, do którego należy 24 proc. rynku.

W 2005/2006 r. (rok obrachunkowy trwa od 1 lipca do 30 czerwca) sprzedaż grupy wyniosła 125 mln zł, a zysk netto sięgnął 4,5 mln zł.

Na przyszły rok zarząd prognozuje osiągnięcie skonsolidowanych przychodów na poziomie 149,5 mln zł. Zysk netto ma wynieść 7,65 mln zł. Marian Owerko podkreśla, że w prognozach nie uwzględniono wyników Solgera. Ten w 2005 r. poniósł 85 tys. zł straty przy 6,7 mln zł sprzedaży. Po pierwszym półroczu tego roku jego zysk wynosi 120 tys. zł, a obroty prawie 4 mln zł. - Spółka ta, tak jak inne, które nas interesują, ma duży, niewykorzystany potencjał. Dodatkowo działa na rynku, który nie ma zdecydowanych liderów - mówi prezes Owerko. - Z naszym kapitałem i umiejętnościami szybko poprawimy ich wyniki i umocnimy pozycję rynkową - dodaje. Prezes nie wyklucza, że właściciele kolejnych przejmowanych firm w rozliczeniach poza gotówką otrzymywać będą również akcje Bakallandu.

Kuszą dywidendą

Do tej pory spółka nie wypłacała dywidendy, ma się to jednak zmienić. Zarząd informuje, że już w 2007 r. będzie rekomendował Walnemu Zgromadzeniu Akcjonariuszy o przeznaczenie na dywidendź od 20 do 50 proc. wypracowanego zysku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama