87 mln zł - takich łącznych wpływów w związku z prywatyzacją Elektrociepłowni Tychy może się spodziewać Ministerstwo Skarbu Państwa - wynika z szacunków Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej Tychy (PEC) i Towarzystwa Energo-Utech, które złożyły ofertę zakupu.
Konsorcjum chce zapłacić blisko 24 mln zł (tj. 21,5 zł za walor) za 85 proc. akcji EC Tychy. MSP, zdaniem oferenta, może liczyć na dodatkowe 63 mln zł w formie wpływów z podatku VAT oraz podatków dochodowych, płaconych przez firmy i osoby zatrudnione przy inwestycjach w elektrociepłowni.
PEC zapowiada dokapitalizowanie EC Tychy kwotą 20 mln zł w ciągu 12 miesięcy. Konsorcjum zadeklarowało też pieniądze na restrukturyzację zadłużenia prywatyzowanej elektrociepłowni. Chodzi o długi wobec Kredyt Banku w wysokości 100 mln zł. EC Tychy ma około 150 mln zł zadłużenia przy niewielkich kapitałach własnych, które wynoszą ok. 8 mln zł.
MSP w sprawie sprzedaży państwowej spółki rozmawia też z Energetyką Dwory (spółka zależna od giełdowych Dworów) i Dalkia Polska. Z wcześniejszych deklaracji wynika, że zaoferowali oni odpowiednio 30 zł i 15 zł za akcję.