Skonsolidowany zysk netto Zakładu Elektroniki Górniczej w trzecim kwartale 2006 r. był prawie o 20 proc. niższy niż przed rokiem. Od czerwca do września grupa kapitałowa ZEG zarobiła 315 tys. zł . Wynik finansowy grupy spadł pomimo wzrostu przychodów. W III kwartale grupa ZEG sprzedała urządzenia warte 12,8 mln zł, czyli o blisko 20 proc. więcej niż przed rokiem. Wyniki ZEG-u zaniepokoiły inwestorów. Notowania spółki wywindowane w ostatnich miesiącach spekulacjami na temat ewentualnego przejęcia przez Famur lub Kopex spadły wczoraj o 6,6 proc., do 39,7 zł.
Niższą rentowność produkcji w III kwartale ZEG tłumaczy wzrostem cen materiałów - głównie miedzi, stali oraz tworzyw sztucznych. Spółka zmieniła także nieco strukturę sprzedaży. - Przechodzimy na dostawy "pod klucz". Marże z tego typu umów są niższe niż ze sprzedaży samych urządzeń - tłumaczy prezes spółki Andrzej Bywalec. Wyniki podkopało także wolniejsze niż zakładane wprowadzanie na rynek nowych produktów oraz dostosowanie się do systemu certyfikacji Unii Europejskiej. To, jak zapewnia prezes, odbije się pozytywnie na rezultatach ZEG-u w przyszłości. Blisko 30-proc. wzrost kosztów ogólnego zarządu w III kw. 2006 r. (6,6 proc. po trzech kwartałach) A. Bywalec enigmatycznie tłumaczy bieżącą działalnością spółki i pośrednio wzrostem sprzedaży.
Według prezesa, sytuację finansową firmy należy oceniać z perspektywy całego roku. - Ze względu na sezonowość w górnictwie, trzeci kwartał jest słaby. Czwarty będzie zdecydowanie lepszy. Od września produkcja ruszyła pełną parą - zapowiada A. Bywalec. Żadnych liczb jednak nie podaje. Nie zdradza także prognoz na 2007 rok. - Przymiarki będziemy robić po spotkaniu rady nadzorczej pod koniec listopada - mówi.
Skumulowany zysk netto za dziewięć miesięcy 2006 r. wynosi 952 tys. zł. To o 16,2 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2005 r. Przychody wzrosły o 15,4 proc. do 32,5 mln zł.