Małe i średnie firmy mogą już składać wnioski o dofinansowanie innowacyjnych inwestycji. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości uruchomiła kolejne działania w ramach sektorowego programu operacyjnego "Wzrost konkurencyjności przedsiębiorstw". Do rozdysponowania jest 680 mln zł. Zgłoszenia będą przyjmowane do 12 stycznia 2007 r.

Unijne pieniądze pochodzą z puli na lata 2004-2006. Dlaczego jeszcze ich nie zagospodarowano? Tak jak pisaliśmy w "Parkiecie", resort gospodarki źle podzielił środki. Pieniądze na nowe inwestycje miały trafić głównie do małych i średnich przedsiębiorstw, a okazało się, że 75 proc. przyznano tym największym. - Nie mogliśmy udzielić wsparcia w odpowiednich proporcjach na skutek wymogów ustawowych - wyjaśnia minister gospodarki Piotr Woźniak. Uwagę na to zwróciła Komisja Europejska i zagroziła nam odebraniem środków. Dlatego 680 mln zł trafi już tylko do mniejszych firm. Resort gospodarki ocenia, że tym razem rozdysponowana zostanie cała kwota. Nie będzie jednak łatwo. - Nie udało się obniżyć minimalnego wsparcia poniżej 500 tys. zł. Oznacza to, że koszt całego przedsięwzięcia musi wynieść ok. 1 mln zł. Dla małych przedsiębiorstw to bardzo dużo - przyznaje P. Woźniak.

Jakie projekty mają szanse na uzyskanie dotacji? Najbardziej doceniona zostanie innowacyjność projektu i wzrost zatrudnienia. Za wdrożenie technologii, która jest stosowana w Polsce krócej niż przez rok, można otrzymać 21 proc. maksymalnej oceny. Jeżeli w ciągu trzech lat od rozpoczęcia inwestycji zatrudnienie w firmie wzrośnie o 15 proc., ocena wniosku wzrasta o kolejne 23 proc. punktów.