W przyszłym roku producent hydrauliki do urządzeń rolniczych chciałby sfinalizować przynajmniej jedno przejęcie na Ukrainie lub Białorusi. - Po analizach tych rynków wytypowaliśmy trzy spółki do wstępnych rozmów. Trudno powiedzieć, w której połowie przyszłego roku zamkniemy temat - mówi Wacław Kropiński, prezes Hydrotoru. Czy w związku z planowanym przejęciem firma z Tucholi przewiduje emisję akcji? - Będziemy się starać sfinansować inwestycję przede wszystkim ze środków własnych i kredytów - wyjaśnia prezes Kropiński.

Hydrotor chce przejąć firmę na Wschodzie, ponieważ w kraju nie ma dużych przedsiębiorstw. Tymczasem giełdowy konkurent - Ponar Wadowice - zapowiedział akwizycje w Polsce. - Oczywiście, cały czas przyglądamy się, czy wśród mniejszych spółek krajowych są jakieś warte kupienia. Na razie nie znaleźliśmy podmiotu, z którym można by przystąpić do wstępnych rozmów - mówi W. Kropiński.

Przypomnijmy, że latem Hydrotor chciał przejąć Ponar, ale nie udało mu się skupić ani jednej akcji (kurs rynkowy był wyższy od ceny w wezwaniu, która wynosiła 30 zł). Czy podejmie jeszcze jedną próbę? - Przy tej cenie (w piątek za Ponar płacono 103 zł) wezwanie nie wchodzi w grę - mówi W. Kropiński. Czy liczy się z odwrotnym scenariuszem - że to wadowicka firma będzie się starała przejąć Hydrotor? - Jeśli byłoby to zgodne z interesem naszej firmy - dlaczego nie. Wszystko zależy od woli akcjonariuszy - twierdzi W. Kropiński. Na razie grupa inwestuje w rozwój organiczny. W IV kwartale wyda około 1 mln zł na zakup nowych maszyn. - Zwiększając produkcję, liczymy na wyższe przychody - tłumaczy W. Kropiński. W III kwartale nie było z tym najlepiej. W porównaniu z III kwartałem 2005 r. grupa Hydrotoru (składa się z czterech podmiotów) zwiększyła obroty o 3 proc., do 19,8 mln zł. Jednak prawie 1,1 mln zł pochodzi ze sprzedaży przez Hydrotor spółkom zależnym materiałów (np. metali) do wyrobu urządzeń. Sytuacja wygląda lepiej, jeśli porównuje się skumulowane wyniki. Po trzech kwartałach tego roku grupa ma 59 mln zł przychodów i 7,1 mln zł zysku netto, wobec odpowiednio 50 mln zł i 4,6 mln zł rok wcześniej.