W przypadku TFI i OFE średnie zmiany kursów spółek, w których przekraczane były progi 5 i więcej procent w akcjonariacie, i tym samym pojawiała się konieczność przekazania o tym informacji, są dodatnie zarówno przed, jak i po tym zdarzeniu. Średnia stopa zwrotu z akcji, w przypadku których odnotowaliśmy przekroczenie któregoś z progów, wynosi blisko 14 proc. dla obu tych grup instytucji na 40 sesji przed takim zdarzeniem i 8,1 proc. - na 20 sesji przed. Dla grona TFI jest to odpowiednio 14,5 proc. oraz 8 proc., a dla OFE - 12,2 proc. oraz 8,4 proc.
Nie są to zaskakujące wnioski. Nasze instytucje posiadają duże pakiety walorów raczej mniejszych przedsiębiorstw, gdzie obroty pod względem wartości nie są zazwyczaj imponujące. Dlatego ich kupno na parkiecie często pociąga za sobą zwyżkę kursu. Równocześnie w przypadku firm o mniejszej kapitalizacji instytucje decydują się na zakup pokaźnego pakietu wtedy, gdy mają silne przekonanie o mocnych fundamentach przedsiębiorstwa. Te zaś powodują, że jest ono obiektem zainteresowania także innych grup inwestorów. To pomaga w kontynuacji zwyżki.
Taka statystyka pokazuje przy tym, że nasze instytucje rzadko interesują się firmami, których notowania spadają. Częściej robią tak fundusze inwestycyjne niż emerytalne. W przypadku TFI w tym roku do przekroczenia progu doszło 24 razy w sytuacji, gdy 40 sesji przed tym zdarzeniem kurs był wyżej niż w chwili jego wystąpienia. Dla OFE było tak jedynie 8 razy. Wytłumaczenia, dlaczego tak jest, można szukać w trwającej hossie na parkiecie, która najbardziej jest widoczna w segmencie mniejszych przedsiębiorstw. Mamy tu do czynienia trochę z zamkniętym kręgiem - instytucje kupują "na wzrostach", bo rynek rośnie, a notowania pną się w sporym stopniu dzięki ich zakupom.
Jeśli spojrzymy na to, jak zachowują się na tle indeksu ceny akcji, w których TFI i OFE przekraczają kolejne poziomy zaangażowania, to okaże się, że firm wypadających gorzej od rynku, które stają się obiektem zainteresowania naszych inwestorów instytucjonalnych, jest sporo. Odnotowaliśmy łącznie 47 przypadków przekroczenia progów, gdy przez 40 sesji do tego momentu kurs wypadał gorzej niż WIG. Z tego 38 przypadło na TFI, a 9 na OFE.
Po pokonaniu progu kursy