Akcjonariusze PC Guarda na nadzwyczajnym walnym zgromadzeniu zwołanym na 15 grudnia mają dokonać zmian w statucie. Zarząd zaproponował, aby przegłosowali split, czyli podział walorów w stosunku 1 do 100. Jeżeli uchwała przejdzie, to wartość nominalna akcji obniży się z 1 zł do 1 grosza. Liczba papierów wzrośnie z 1 mln do 100 mln. Wczoraj kurs urósł o 8,4 proc. , do 35 zł.
PC Guard realizuje zapowiedzi. Jego spółka zależna Divicom uruchomiła w listopadzie kilka sklepów sprzedających sprzęt komputerowy i oprogramowanie - pierwszy w Poznaniu. - Pozostałe działają w innych miastach Wielkopolski - oznajmił Dariusz Grześkowiak, prezes PC Guard. Do końca roku sieć może liczyć nawet 20 placówek. - Nasi przedstawiciele intensywnie penetrują rynek, szukając nowych lokalizacji. Sami właściciele sklepów komputerowych zgłaszają się do Divicomu, chcąc dołączyć do naszej organizacji. Mamy sporo zapytań w tej sprawie, m.in. ze wschodniej części naszego kraju - mówił prezes.
PC Guard za 1,75 mln zł objął 58,5 proc. udziałów w Divicomie. Pozostałe należą do spółki Aramaz (39 proc. papierów) i osób fizycznych. Divicom chce zbudować partnerską sieć sklepów handlujących sprzętem komputerowym i oprogramowaniem użytkowym w miastach do 50 tys. mieszkańców. Zdaniem inicjatorów przedsięwzięcia, projekt ma spore szanse odnieść sukces, bo w mniejszych ośrodkach brakuje tego typu obiektów.
W ciągu kilku miesięcy w Polsce ma działać ok. 50 sklepów pod marką Divicom. - To są bardzo ostrożne plany - wskazał prezes Grześkowiak. Każdy z nich powinien generować nawet 1 mln zł obrotów rocznie. Docelowo sieć ma liczyć nawet 200-300 punktów.
Dla giełdowej firmy sklepy mają być również dodatkowym kanałem sprzedaży wytwarzanego oprogramowania. Spółka przygotowuje kilka produktów skierowanych do klientów detalicznych (obecnie działalność PC Guard koncentruje się na produkcji systemów do zarządzania firmą - ERP).