Zarząd Mastersa zakłada, że przejęcie Multiserwisu nastąpi w styczniu przyszłego roku, po zakończeniu publicznej oferty. Giełdowa spółka zamierza sprzedać 227 mln akcji serii D z prawem poboru po 7 groszy (teraz kapitał zakładowy dzieli się na 113 mln papierów). Po uwzględnieniu kosztów emisji Masters powinien pozyskać 15,4 mln zł. Za Multiserwis, handlujący butami w sklepach franczyzowych marki CCC, ma zapłacić 15,9 mln zł. Brakujące 500 tys. złotych będzie pochodziło ze środków własnych. Masters szacuje, że po sprzedaży majątku z likwidowanej dotychczasowej działalności i uregulowaniu wszystkich zobowiązań będzie miał 3,5 mln zł gotówki.

Masters zamierza inwestować w rozwój sieci salonów obuwniczych. W ciągu czterech lat (2007-2010) chce otworzyć 10 sklepów w kraju oraz 24 na Ukrainie - wynika z opublikowanego wczoraj prospektu. - Oceniamy, że Masters może zrealizować swój plan. Wydajemy zgodę na otwarcie nowych punktów franczyzowych, jeśli spełnione są warunki dotyczące standardu i lokalizacji salonów - twierdzi Mariusz Gnych, wiceprezes CCC. Teraz Multiserwis posiada 28 punktów w południowo-wschodniej Polsce. Z tego 24 działają pod marką CCC, a pozostałe cztery to tzw. Kiermasze, gdzie sprzedawane są przecenione buty i końcówki serii. Masters będzie finansował inwestycje ze środków własnych. - Nie planujemy kolejnej emisji akcji. Zakładamy, że pieniądze, którymi dysponuje Multiserwis, wystarczą na rozwój sieci handlowej. Zawsze możemy jeszcze skorzystać z kredytów - mówi Stanisław Ferenc, prezes Mastersa.

Multiserwis jest firmą dochodową. Jego roczne przychody są szacowane na około 30 mln zł. Ceny butów w sklepach franczyzowych są takie same jak w całej sieci CCC. Multiserwis ma jednak swobodę przy wprowadzaniu obniżek. Średnia marża brutto ze sprzedaży wynosi blisko 40 proc, a rentowność netto sięga 8-10 proc. - W kolejnych latach chcemy utrzymać ten poziom - mówi S. Ferenc. Zarząd Mastersa zakłada, że w sklepach roczne przychody ze sprzedaży będą się zwiększały w tempie równym inflacji. Kurs notowanych wczoraj po raz pierwszy praw poboru Mastersa obniżył się o 32,6 proc., do 31 groszy względem ceny odniesienia ustalonej na 46 groszy. Za akcje na zamknięciu płacono 28 groszy.