Dopiero w przyszłym roku klienci Dominet Banku bedą mogli skorzystać z produktów nowego właściciela tego banku - belgijskiej grupy Fortis. - Proces integracji Dominet Banku z grupą Fortis jest, oczywiście, uzależniony od decyzji Komisji Nadzoru Bankowego. Nie ukrywam jednak, że pracujemy już nad wspólną strategią i dalszym rozwojem banku z jego przyszłym właścicielem. Myślę, że więcej szczegółów co do harmonogramu prac i wdrażania nowych produktów będziemy mogli podać na początku przyszłego roku - uważa Waldemar Bobrowski, prezes Dominet Banku. Jego zdaniem, KNB powinna zgodzić się na przejęcie Dominetu przez Belgów w ciągu 2-3 miesięcy.

Przypomnijmy, że Belgowie pod koniec października kupili wszystkie akcje Dominetu od Doroty Cacek i jednego z funduszy inwestycyjnych z grupy Merrill Lynch. Zgodnie z planami Belgów, Dominet będzie funkcjonował na polskim rynku równolegle obok Fortis Banku Polska. W grupie Fortis Dominet ma odpowiadać za usługi consumer finance (kredyty samochodowe, pożyczki gotówkowe i karty kredytowe). Fortis nie chce jeszcze oficjalnie wypowiadać się na temat szczegółowych planów rozwoju Dominetu, zasłaniając się brakiem decyzji nadzoru bankowego w sprawie przejęcia. Nieoficjalnie można jednak usłyszeć, że nowy właściciel planuje w przyszłym roku dokapitalizować bank kwotą co najmniej 100 mln zł (obecne lubiński bank ma 98 mln zł funduszy własnych). Zastrzyku pieniędzy potrzebuje na dalszy rozwój akcji kredytowej (obecny portfel to nieco ponad miliard zł kredytów) oraz na nowy system informatyczny, który współdziałałby z IT Fortis Banku. W planach na przyszły rok jest też unowocześnienie liczącej obecnie ponad 150 placówek sieci sprzedaży banku.