Prawie rok drogowcy czekali na nowego dyrektora Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. W końcu decyzja zapadła. Szefem GDDKiA będzie osoba, która od prawie roku pełni obowiązki jej dyrektora. Taka jest wola Jerzego Polaczka, ministra transportu.

- Skierowałem do premiera Jarosława Kaczyńskiego wniosek o powołanie Zbigniewa Katlarka na stanowisko dyrektora GDDKiA - powiedział "Parkietowi" minister Polaczek. Dodał, że obecnie czeka na odpowiedź z Kancelarii Premiera.

Z. Kotlarek jest p.o. dyrektora GDDKiA od początku grudnia ub.r., gdy z tego stanowiska został odwołany Edward Gajerski. Od 2002 roku Kotlarek był jego zastępcą.

Nowego szefa urzędu, który zajmuje się budową i utrzymaniem dróg, miał wyłonić rozpisany w lutym bieżącego roku konkurs. Został jednak unieważniony, gdy okazało się, że jego zwycięzcą jest Janusz Fota - były szef Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie i bohater afery mieszkaniowej z wykupem lokalu komunalnego.

Z. Kotlarek ukończył Politechnikę Warszawską. Pracował jako dyrektor jednego z rejonów dróg publicznych, by po 1990 roku przenieść się do firm prywatnych. Od 2000 roku był wiceprezesem firmy Transprojekt Gdański.