Wczorajszy wzrost indeksu WIG20 (+2,3 proc.) sprzyjał tym, którzy postawili na zwykłe kupno akcji. To one są wśród młodych inwestorów najpopularniejsze. Dzięki temu "nad kreską" znalazła się wczoraj rekordowa w tej edycji liczba zawodników - 1886. Najwięcej mogli zarobić na papierach KGHM-u - podrożały o ponad 5 proc. Od dwóch dni nieco gorzej wiedzie się Piotrowi Szwanenfeldowi. Na wczorajszej sesji jego kapitał znów stopniał - tym razem o 2,5 tys. zł. Wciąż utrzymuje się jednak na pierwszym miejscu rankingu. Na pozycję wicelidera powrócił z kolei, po krótkiej

nieobecności, Marcin Kozerski. Tylko wczoraj zarobił 3 tys. zł.