Reklama

Węgrzy potrzebują czasu

Publikacja: 02.12.2006 07:08

Fundusz Wallis nie przedstawił jeszcze zarządowi Lenteksu kolejnej niewiążącej oferty kupna zakładu wykładzin. Zgodnie z ustaleniami podczas spotkania w Lublińcu w połowie listopada, Wallis drugą niewiążącą propozycję powinien przesłać do piątku. Do 15 grudnia węgierski inwestor miał natomiast zagwarantowaną wyłączność w negocjacjach z zarządem Lenteksu.

W piśmie przesłanym do władz giełdowego producenta wykładzin i włóknin Węgrzy poprosili o przedłużenie okresu wyłączności rozmów do końca marca przyszłego roku. Podkreślili również swoją gotowość do dalszych negocjacji i złożenia nowej oferty - zarówno niewiążącej, jak i wiążącej, pod warunkiem że wspomniany wyżej termin zostanie im zagwarantowany.

Z przedstawicielami Wallisa nie udało nam się niestety skontaktować. Nie wiadomo wobec tego, jak Węgrzy motywują swoją prośbę do zarządu giełdowej spółki. Jak się dowiedzieliśmy, w otrzymanym przez zarząd Lenteksu piśmie nie jest to wyjaśnione. - W odpowiedzi na pierwszą ofertę, która nie była w naszej opinii satysfakcjonująca, przedstawiliśmy nasze wymagania zarówno co do ceny, jak i innych parametrów transakcji. Widocznie na odniesienie się do niej Węgrzy potrzebują więcej czasu - powiedział Andrzej Majchrzak, prezes Lenteksu.

Nie wiadomo, co zaproponowali naszej spółce przedstawiciele Wallisa za pierwszym razem, bo jest to objęte tajemnicą. Krzysztof Moska, główny akcjonariusz Lenteksu (kontroluje 13,2 proc. kapitału), szacuje, że zakład produkujący wykładziny może być wart przynajmniej 25 mln dolarów i na tyle, jego zdaniem, powinna opiewać propozycja Węgrów.

W piątek odbyło się posiedzenie rady nadzorczej Lenteksu, na którym zarząd spółki przedstawił pismo od węgierskiego inwestora. Rada pozytywnie rozpatrzyła prośbę Wallisa.

Reklama
Reklama

Czy to nie za długi okres na negocjacje? W końcu, jak zdradził nam jakiś czas temu prezes Andrzej Majchrzak, zakładem wykładzin Lenteksu interesuje się też inny europejski inwestor. W tej sytuacji zarząd nie będzie mógł rozpocząć z nim rozmów przez następne kilka miesięcy. - Węgrzy zgłosili się do nas wcześniej, mają wobec tego pierwszeństwo w rozmowach - powiedział A. Majchrzak.

Inwestorów cieszy zainteresowanie Węgrów Lenteksem. W piątek kurs spółki wzrósł o 0,96 do 47,45 zł.

Komentarz

Katarzyna Sadowska

"Parkiet"

Zarząd może być wybredny

Reklama
Reklama

Węgrzy zwlekali z ofertą zbyt długo. Jeszcze kilka miesięcy temu Lenteksowi zapewne bardziej spieszyłoby się do sprzedaży części wykładzinowej - spółka notowała straty, w dużej mierze z powodu trudności ze sprzedażą właśnie tego asortymentu. Z tego

też powodu przy pracach nad strategią nacisk położono głównie na inwestycje we włókniny. Teraz, gdy okazało się, że produkcja wykładzin jest rentowna, nie ma już presji czasu.

Zarząd może być

wybredny i poczekać na bardziej satysfakcjonującą ofertę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama