W piątek kurs akcji Prochemu rósł nawet o 9 proc. Na zamknięciu sesji papiery zyskały 4,46 proc. i kosztowały 78,5 zł. Spółka podała, że będzie realizować nowy, duży kontrakt o wartości 123 mln zł dla firmy Biopaliwa, wchodzącej w skład grupy Polskie Młyny (należącej do Zbigniewa Komorowskiego, właściciela Bakomy). Prochem będzie głównym wykonawcą inwestycji dla Zakładu Produkcji Etanolu "Goświnowice" w Głębinowie.

To już kolejne zlecenie inżynierskiej spółki dla sektora biopaliw. W sierpniu podpisała umowę z niemiecką firmą MAN Ferrostaal na projekt, dostawy i realizację instalacji do produkcji estrów metylowych dla firmy Lotos Biopaliwa (z Grupy Lotos). Wtedy walory Prochemu zyskały na wartości prawie 10 proc. - Ten kontrakt o wartości ponad 23 mln zł jest już w trakcie realizacji. Prace budowlane rozpoczną się na początku 2007 r. - mówi Marek Kiersznicki, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Prochemu. Oznacza to, że spółka będzie równocześnie prowadziła prace przy dwóch zakładach biopaliwowych. - W grudniu rozpoczniemy już wstępne prace budowlane w Głębinowie. Jest to możliwe tak szybko, ponieważ wcześniej wykonaliśmy projekt budowlany, na realizację którego otrzymaliśmy już wszystkie niezbędne pozwolenia - tłumaczy M. Kiersznicki.

Dla Biopaliw z grupy Polskie Młyny Prochem zaprojektuje i zbuduje instalację do produkcji etanolu (drugiego, obok estrów metylowych biokomponentu używanego do produkcji biopaliw). Zostanie ona zrealizowana na podstawie licencji amerykańskiej firmy Katzen International. - Występujemy tu w roli generalnego realizatora. Będziemy odpowiedzialni za wszystkie etapy przedsięwzięcia - od projektowania przez kompletację dostaw i wykonanie całości prac budowlano-montażowych po rozruch - mówi M. Kiersznicki. Dodaje, że dzięki dwóm pozyskanym w tym roku kontraktom Prochem zdobędzie doświadczenie w realizacji różnych rodzajów instalacji biopaliwowych.

Może to procentować w przyszłości, ponieważ co najmniej kilka firm planuje inwestycje w tej branży. M. Kiersznicki przyznaje, że Prochem prowadzi już rozmowy z kolejnymi potencjalnymi zleceniodawcami. Jego zdaniem, w najbliższym czasie szybciej będzie rozwijać się produkcja estrów. Jednak to bioetanol ma większą przyszłość, bo stosowanie dużych domieszek alkoholu w benzynach (do 85 proc.) pozwala w większym stopniu rozwiązać problem dostępności ropy.