Brytyjski fundusz hedgingowy Marshall Wace zebrał za pośrednictwem giełdy w Amsterdamie 1,5 mld euro. Była to największa oferta publiczna zorganizowana przez tego typu podmiot, otwierająca drzwi do świata hedgingu szeregowym inwestorom.

Na giełdzie znalazły się papiery spółki inwestycyjnej MW Tops. Ona sama z ryzykownymi strategiami inwestycyjnymi, z których znane są fundusze hedgingowe (krótka sprzedaż, wykorzystywanie dźwigni finansowej), nie ma nic wspólnego. Będzie natomiast lokować pieniądze w dwa fundusze hedgingowe z grupy Marshall Wace. MW Tops chce przynosić inwestorom 12-16 proc. zwrotu rocznie, już po uwzględnieniu opłat i podatków. W pierwszym dniu papiery MW Tops zdrożały o 1 eurocenta w porównaniu z ceną emisyjną, która wyniosła 10 euro.

Marshall Wace działa od 1997 r. Fundusz założyło dwóch trzydziestokilkulatków - Paul Marshall i Ian Wace, którzy wcześniej pracowali dla Deutsche Morgan Grenfell i Mercury Asset Management. Dzięki pieniądzom z MW Tops będą mieć w zarządzaniu już w sumie 10 miliardów dolarów.

Fundusze hedgingowe są z reguły przeznaczone dla inwestorów z co najmniej milionem dolarów w portfelu (w przypadku Marshall Wace minimalna inwestycja to 250 tys. USD). Jednak dzięki pośrednictwu takich podmiotów, jak MW Tops, mają do nich dostęp także mniej zamożni. W tym roku sprzedały się już papiery podobnych podmiotów za 16 mld USD, co jest wynikiem siedem razy lepszym niż w ub.r.

Bloomberg