Dzisiaj ma się odbyć zgromadzenie udziałowców firmy Fischer Air Polska. Na spotkaniu powinna zapaść między innymi decyzja o podniesieniu kapitału czarterowych linii lotniczych. Udziałowcy chcą włożyć do spółki ponad 6 mln zł. Niespełna miesiąc temu do przedsiębiorstwa wniesiono ponad 21,5 mln zł. Jeśli jutro inwestorzy porozumieją się, to kapitał zakładowy FAP wzrośnie do 40 mln zł. Cel kolejnej emisji to zagwarantowanie pieniędzy na leasing drugiego samolotu. Firma chce go mieć już wiosną.

- Czekamy na pierwszą maszynę, która powinna być już w najbliższych dniach. Drugi samolot jest niezbędny do obsługi sezonu letniego - mówi Krzysztof Moska, inwestor giełdowy, który razem z podmiotami powiązanymi ma już około 50 proc. udziałów lotniczego przedsiębiorstwa. Jeszcze nie wiadomo, kto i ile wniesie do spółki w ramach nowej emisji. Na dzisiejszym zgromadzeniu powinna zostać także podjęta decyzja o tym, kto zostanie prezesem spółki. Według naszych ustaleń, posadę tymczasowo może objąć Grzegorz Gniady, wiceprezes Cash Flow, firmy zajmującej się handlem wierzytelnościami. Giełdowa spółka jest jednym z udziałowców FAP.