Gospodarka bułgarska w okresie lipiec-wrzesień rozwijała się w tempie 6,7 proc. w skali roku. Była to największa od 1998 r. dynamika produktu krajowego brutto (PKB), pokazującego wartość wyprodukowanych dóbr i usług. Obecnie produkt Bułgarii szacowany jest na 24 miliardy dolarów. - Dane są dobre - ocenił Lachezar Bogdanow, partner zarządzający w Industry Watch. Jego zdaniem, Bułgaria w takim samym tempie będzie się rozwijać również w IV kwartale.
Bułgarzy zwiększają swoją zamożność m.in. dzięki przyspieszającemu eksportowi. W ciągu trzech kwartałów br. wzrósł on o 31 proc. Dynamika importu była słabsza (27 proc.).
Gospodarkę napędzały także przyspieszający wzrost kredytów bankowych, niskie podatki oraz napływ inwestycji zagranicznych. W okresie dziesięciu miesięcy tego roku inwestorzy ulokowali w Bułgarii 2,8 miliarda euro (3,7 mld USD), trzykrotnie więcej niż rok wcześniej.
- Motorem wzrostu gospodarczego Bułgarii jest eksport oraz inwestycje w nieruchomości - ocenia Richard Segal, ekonomista Argonaftis Capital Management na Cyprze. Uważa, że w Bułgarii konsumpcja indywidualna odgrywa mniejszą rolę w dynamice PKB, niż ma to miejsce w Rumunii, która również z początkiem przyszłego roku wchodzi do Unii Europejskiej.
Głównym powodem są ograniczenia wprowadzone dwa lata temu przez bank centralny. Banki komercyjne nie mogły wykorzystać w pełni swoich możliwości finansowych, ale mimo to dynamika kredytów rosła. Ograniczenia zniesiono w listopadzie.