"Powodem dzisiejszych wzrostów jest bardzo dobry sentyment na ?emerging markets?. Mocne są wszystkie waluty w regionie, a jeśli chodzi o sytuację globalną to dolar stracił zarówno wobec euro jak i jena" - powiedział Jacek Malinowski z TMS Brokers.
Jego zdaniem, polskiej walucie pomogło również ogłoszenie kandydata na prezesa NBP.
"Na razie niewiele wiadomo o prof. Sulmickim, nie był on na liście potencjalnych kandydatów, ale rynki przyjęły tą kandydaturę pozytywnie" - powiedział.
Jego zdaniem, polska waluta może testować poziom 3,78 za euro, i 2,84-2,85 zł za dolara.
W środę ok. godziny 10:30 dolar kosztował 2,8650 zł, a euro wyceniano na 3,8000 zł.(ISB)