Za cztery lata Unia Europejska ma być najbardziej konkurencyjną i dynamiczną, opartą na wiedzy gospodarką świata. To podstawowe założenie Strategii Lizbońskiej z 2000 r.
Światowe Forum Ekonomiczne ogłosiło ranking pokazujący stopień zaawansowania państw Unii Europejskiej we wdrażaniu strategii zmierzającej do zdystansowania Stanów Zjednoczonych. Sześć państw (Dania, Finlandia, Szwecja, Holandia, Niemcy i Wielka Brytania) jest już lepszych od USA. Najbardziej konkurencyjne są kraje nordyckie. Dania, Finlandia i Szwecja imponują innowacyjnością, skalą realizacji programów badawczo-rozwojowych, stopniem integracji społecznej oraz trwałymi podstawami rozwoju gospodarki.
W porównaniu z poprzednim rankingiem z państw starej piętnastki najbardziej poprawiła się Portugalia, która awansowała z 17. miejsca na 13. Największy regres nastąpił we Włoszech. Kraj ten spadł o dziesięć miejsc i zajmuje 24. pozycję. Włosi mają największe problemy z liberalizacją gospodarki, usługami finansowymi, integracją społeczeństwa oraz warunkami dla działalności biznesowej. Spośród nowych państw UE najlepiej sobie radzi Estonia, plasująca się w ścisłej czołówce pod względem rozwoju komunikacji informatycznej. Od 2004 r. poprawiły się Czechy, Węgry, Słowacja i Litwa.
Polska w poprzednim zestawieniu była na 24. miejscu, teraz jest ostatnia. Sprawia to m.in. biurokracja, słabo rozwinięta sieć informatyczna, niskie wydatki na badania i rozwój.
Lepsze od Polski są nawet Turcja i Chorwacja, niebędące jeszcze członkami Unii Europejskiej.