Czynniki zewnętrzne powodują, że nadal można być optymistą co do perspektyw koniunktury na polskim rynku akcji. Przede wszystkim wydaje się, że powoli zbliżamy się do momentu, w którym amerykański Fed zacznie obniżać stopy procentowe. Doświadczenie ostatnich 53 lat pokazuje, że decyzja o tak zwanej pierwszej obniżce podejmowana była prawie zawsze, wówczas gdy wskaźnik ISM pokazujący stan nastrojów w amerykańskim przemyśle znajdował się poniżej granicznego poziomu 50 pkt. Warto w tym kontekście zauważyć, że w ostatnim miesiącu wartość wspomnianego wskaźnika spadła poniżej tego poziomu. Na przestrzeni kilku ostatnich miesięcy doszło poza tym do zniżek cen ropy naftowej i miedzi, co powinno zmniejszać presję inflacyjną i tym samym również może przybliżać moment ,,pierwszej obniżki".

Rynki dojrzałe, a także w coraz większym stopniu wschodzące, stają się coraz bardziej odporne nie tylko na negatywne bieżące informacje fundamentalne, ale i na negatywne prognozy makroekonomiczne. Uczestników rynku nie przeraża na przykład realna perspektywa wyhamowania światowego tempa wzrostu gospodarczego w przyszłym roku. Dodatkowo obserwujemy tak zwany tradycyjny walutowy efekt grudnia polegający na umocnieniu kursu złotego w ostatnim miesiącu roku. Świadczy to o napływie kapitału zagranicznego na polski rynek kapitałowy. Dzięki temu możemy być świadkami kontynuacji wzrostowej tendencji w przypadku indeksu WIG20. Z tego powodu można liczyć na realizację giełdowego efektu stycznia.

Krajowe otoczenia makroekonomiczne również sprzyja realizacji pozytywnego scenariusza na warszawskiej giełdzie. Nadal mamy do czynienia ze stosunkowo niskoinflacyjnym wzrostem gospodarczym coraz bardziej opartym na zwiększaniu nakładów inwestycyjnych. W rezultacie rok 2007 powinien być prawdopodobnie kolejnym rokiem hossy na WGPW. Stosunkowo silny kurs złotego może tylko powodować, że inwestorzy będą dokonywali realokacji kapitału z segmentu silnie zorientowanych proeksportowo spółek przemysłowych w kierunku sektora koncentrujących się bardziej na rynku wewnętrznym firm pozaprzemysłowych.