Podkreślił, że niższa płynna spowodowana jest ograniczonym zaangażowaniem na rynku.
"Większość banków ogranicza swoją aktywność na rynku pod koniec roku" - powiedział Żółtaniecki.
Nadchodzący tydzień przyniesie kolejne dane makroekonomiczne, w tym bilans na rachunku obrotów bieżących w USA a także bilans handlowy w strefie euro.
"Jednakże te dane będą miały pośredni wpływ. Również dane z Polski, w tym decyzja Rady Polityki Pieniężnej nie powinna znacząco wpłynąć na rynek walutowy" - powiedział.
We wtorek ok. godziny 9:45 euro wyceniano na 3,7875, dolar kosztował 2,8890, natomiast kurs eurodolara kształtował się na poziomie 1,3110. (ISB)