"Ostatnio publikowane dane nie wzmacniają istotnie argumentów jastrzębi, a ocena długoterminowych perspektyw inflacji będzie możliwa dopiero po opublikowaniu projekcji inflacji" - napisali ekonomiści ING Banku Śląskiego w tygodniowym raporcie.
Ich zdaniem, ewentualna zmiana stóp procentowych możliwa jest bardziej dopiero po kwietniowej, nie po styczniowej projekcji inflacji.
Jednocześnie ekonomiści ING wskazują na istotne dane, jakimi będzie informacja o inflacji netto.
"Argumentem wskazującym na brak konieczności szybkich podwyżek [?] będą także publikowane w przyszłym tygodniu wskaźniki inflacji bazowej. Oczekujemy, że pozostanie na poziomie 1,3% r/r" - czytamy w raporcie.
Podobny wydźwięk ma opinia Nory Szentivanyi z banku JP Morgan Chase.