Zarząd największego producenta węgla koksowego w Europie zamierza wydać na rozbudowę i modernizację zakładu prawie 4 mld zł. Planami inwestycyjnymi zajęła się już rada nadzorcza. - Na ostatnim posiedzeniu pozytywnie się do nich odniosła. Tym samym zaakceptowano wybraną przez zarząd strategię dalszego rozwoju - mówi Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzecznik prasowy Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW).

Nadzorcy omówili też perspektywy działania górniczego holdingu do 2040 roku. Część pieniędzy na niezbędne inwestycje spółka pozyska prawdopodobnie z planowanej emisji akcji i wejścia w 2008 roku na giełdę. Z wcześniejszych deklaracji Pawła Poncyljusza, wiceministra gospodarki, wynika, że na rynek kapitałowy mogłoby trafić 25-30 proc. walorów JSW. - Zmiany właścicielskie leżą wyłącznie w gestii Skarbu Państwa. My skupiamy się na bieżących działaniach, takich jak inwestycje i restrukturyzacja - dodaje rzecznik prasowy koksowego giganta. Już na początku przyszłego roku holding przejdzie do rozbudowy kopalń Zofiówka i Pniówek. - Inwestycje w nowe pokłady są niezbędne - podkreśla K. Jabłońska-Bajer. Według nieoficjalnych informacji, wydatki zamkną się kwotą około kilkuset milionów złotych.

Ministerstwo Gospodarki planuje na bazie JSW budowę Grupy Węglowo-Koksowej. W jej skład, oprócz Jastrzębskiej Spółki Węglowej i jej spółek zależnych, docelowo ma wejść także kopalnia Budryk, specjalizująca się w wydobyciu węgla koksowego. - Wciąż oczekujemy na decyzję Skarbu Państwa. Z tego co mi wiadomo, odpowiednia uchwała ma zostać podpisana "na dniach". Dodatkowo w najbliższym czasie spodziewamy się otrzymać 11-proc. pakiet akcji Koksowni Przyjaźń (obecnie JSW kontroluje 88 proc. udziałów koksowni - przyp. red.) - informuje przedstawicielka firmy.

JSW chce w tym roku wykazać 300 mln zł skonsolidowanego zysku netto.