O godzinie 10.21 euro wyceniano na 1,3227 dolara wobec 1,3189 dolara na wtorkowym zamknięciu handlu w USA. Za europejską walutę płacono jednocześnie 156,23 jena wobec 155,78 jena we wtorek wieczorem.
Niemiecki instytut Ifo poinformował we wtorek, że sporządzany przez niego indeks nastrojów w biznesie RFN wzrósł w grudniu do najwyższego poziomu od około 15 lat. Dane te zostały zinterpretowane jako kolejny sygnał silnej kondycji europejskiej gospodarki, zwiększający prawdopodobieństwo podwyżek stóp procentowych w strefie euro.
"(...) Wczorajsza publikacja Ifo i perspektywa kolejnych podwyżek stóp procentowych w eurolandzie w 2007 roku pomagają euro, zwłaszcza euro/jenowi" - powiedział strateg Rabobanku, Jeremy Stretch.
Dynamikę porannych wzrostów europejskiej waluty spotęgowały wypowiedzi szefa Europejskiego Banku Centralnego (EBC), Jeana-Claude Tricheta, który powiedział, że na początku przyszłego roku inflacja w strefie euro powinna przyspieszyć, dodając, że istnieje ryzyko szybszego od oczekiwań wzrostu cen.
Główna stopa procentowa w strefie euro wynosi obecnie 3,50 procent i zdaniem analityków wzrośnie o kolejne 25 punktów bazowych na początku 2007 roku. Część z nich nie wyklucza, że w dalszej części roku koszt pieniądza w eurolandzie może wzrosnąć ponownie.