Największy na świecie operator komórkowy chce przejąć kontrolę nad Hutchison Essar, czwartą co do wielkością firmą telefonii mobilnej w Indiach. Musi jednak liczyć się z konkurencją. Inni zainteresowani to firmy Reliance Communications i Blackstone Group.
Rada nadzorcza zgodziła się na negocjacje, które mogą zaowocować transakcją za około 13,5 mld USD. - Rozmowy są we wstępnej fazie i nie muszą doprowadzić do podpisania umowy - poinformował Vodafone, w Polsce znany jako udziałowiec Polkomtela (Plus GSM).
Hutchison Essar należy do konglomeratu Hutchison Whampoa, kontrolowanego przez miliardera z Hongkongu Li Ka-Shinga. Indie to teraz najszybciej rozwijający się rynek komórkowy na świecie, i to z dużymi perspektywami. W tej chwili komórkę lub telefon stacjonarny ma tylko 17 proc. spośród 1,1 miliarda Hindusów.
Inwestycja w Indiach byłaby zgodna ze strategią Vodafone. Firma nie tak dawno zapowiedziała, że postawi przede wszystkim na rynki wschodzące. W ciągu tego roku sprzedała udziały w firmach komórkowych w Japonii, Belgii i Szwajcarii. Vodafone ma aktywa lub współpracuje z operatorami w takich krajach, jak Rumunia, Turcja, Egipt, RPA i Chiny. Ma też 10 proc. akcji w Bharti Airtel, największej spółce komórkowej w Indiach.
Drugim co do wielkości hinduskim operatorem jest Reliance, który też chce przejąć Hutchison Essar - wspólnie z firmą inwestycyjną Blackstone z USA. Razem chcą wziąć 15 mld USD kredytu na sfinansowanie tej transakcji.