Rada nadzorcza PKO BP zdecydowała o rozpisaniu nowego konkursu na prezesa największego polskiego banku oraz dwóch wiceprezesów - poinformował Marek Głuchowski, szef rady. Poprzedni konkurs został przeprowadzony po odejściu byłego prezesa Andrzeja Podsiadły. Udało się nawet wyłonić zwycięzcę - był nim Andrzej Klesyk z The Boston Consulting Group - ale zrezygnował.

Chętni na stanowisko szefa zarządu PKO BP mogą się zgłaszać do 16 stycznia. Kilka dni później rada nadzorcza przeprowadzi rozmowy z kandydatami.

Decyzja rady nadzorczej zmniejsza szanse na to, by prezesem PKO BP został były premier Kazimierz Marcinkiewicz. Został on "namaszczony" na to stanowisko przez swojego następcę - Jarosława Kaczyńskiego. Poparł go Wojciech Jasiński, minister skarbu. Teraz jednak, żeby zostać szefem największego banku, były premier będzie musiał okazać się lepszy od innych kandydatów (o ile tacy będą). Nie może liczyć na "automatyczne" powołanie przez radę nadzorczą.

K. Marcinkiewicz powiedział w rozmowie z PAP, że ma zamiar zgłosić się do konkursu i jest przekonany, że go wygra. W banku będzie jednak pracował już od 2 stycznia. Na razie jako doradca prezesa (p. o. prezesa jest Sławomir Skrzypek, wcześniej to jego uznawano za najpewniejszego pretendenta do fotela prezesa).