Na giełdzie pojawiło się wczoraj 2,5 mln akcji nowej emisji Bakallandu, lidera na rynku bakalii w Polsce. Wcześniej papiery były notowane na parkiecie w formie praw do akcji.
- Na konto firmy wpłynęło już 17,35 mln zł z emisji akcji - informuje Marian Owerko, prezes Bakallandu. Firma zadebiutowała na GPW w grudniu. Pozyskane z rynku kapitałowego pieniądze przeznaczy na przejęcia. - W styczniu lub lutym domkniemy transakcje zakupu Mogo oraz Polgruntu - mówi Marian Owerko. Polgrunt to firma specjalizująca się w produkcji zdrowej żywności, a Mogo świadczy m.in. usługi związane z wprowadzaniem na rynek nowych produktów. Łącznie wydatki na zakup oraz dokapitalizowanie Mogo, Polgruntu i Solgera (ostateczna umowa przejęcia dystrybutora ryżu i kasz została podpisana już wcześniej) wyniesie 10,2-10,8 mln zł. Po sfinalizowaniu ostatnich transakcji grupa Bakallandu będzie liczyć osiem firm.
Prezes Owerko zapowiada kolejne przejęcia. - Trwają rozmowy z trzema kandydatami. Są to firmy produkujące zdrową żywność o rocznych przychodach w granicach 20-60 milionów złotych. Są rentowne - zapewnia prezes Marian Owerko. Informuje, że do jednej transakcji może dojść już w pierwszej połowie roku.
Wczoraj kurs akcji Bakallandu wyniósł 7,95 zł, tyle samo co we wtorek.