Reklama

Rezerwy paliw będą wzrastać

Publikacja: 04.01.2007 07:49

Organizacje przedsiębiorców z branży paliwowej skrytykowały przygotowany przez resort gospodarki projekt ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego. Chociaż firmy chwalą sam pomysł zgłoszonej przez MG regulacji, to uważają, że na przedsiębiorców przerzucona została zbyt duża część obciążeń.

Zdaniem resortu gospodarki, nowe przepisy o rezerwach paliwowych pozwolą nam lepiej zabezpieczyć się przed kryzysami energetycznymi. Stanie się to dzięki zwiększeniu do 2009 r. interwencyjnych zapasów paliw i produktów naftowych do ilości równej 90-dniowemu importowi (rezerwy państwowe mają być równe ilości paliw, jakie sprowadzamy z zagranicy w ciągu dwóch tygodni, a polskie przedsiębiorstwa będą musiały utrzymywać 76-dniowe rezerwy obowiązkowe). Do 2012 roku mamy też zgromadzić 30-dniowe rezerwy gazu ziemnego. Wiceminister Piotr Naimski przyznaje, że będzie się to wiązało ze znacznymi wydatkami. - Koszty te będziemy musieli ponieść wszyscy - mówi. Szacuje się, że mogą one sięgnąć nawet 5 mld zł.

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych "Lewiatan" podkreśla, że w prawie energetycznym istnieją już zapisy zobowiązujące np. importerów gazu do utrzymywania na terytorium Polski 3 proc. przewidywanej wielkości importu. Zaproponowana przez rząd ustawa zwiększy rezerwy do poziomu około 8 procent. To, zdaniem Lewiatana, stworzy poważną przeszkodę dla firm działających w branży gazowniczej i spowoduje wzrost kosztów, który silnie odczują nie tylko same firmy, ale też odbiorcy gazu. Resort gospodarki przyznaje, że na skutek budowania nowych magazynów i gromadzenia rezerw hurtowe ceny paliw wzrosną o kilka groszy na litrze. W uzasadnieniu do ustawy możemy przeczytać, że przejściowo zmniejszy to konkurencyjność polskich firm.

Wczoraj prace nad projektem ustawy o zapasach paliw rozpoczął Sejm. - Zależy nam na jak najszybszym wejściu w życie tych przepisów - powiedział Piotr Naimski. Dodał, że przyjęcie ustawy jest ostatnim warunkiem, jaki musimy spełnić, aby wstąpić do Międzynarodowej Agencji Energetycznej.

Jednak projekt ustawy budzi kontrowersje nawet wśród posłów. - Wielu drobnych przedsiębiorców już woła, że nie będzie w stanie spełnić określonych w ustawie warunków - uważa Adam Szejnfeld (PO), wiceprzewodniczący sejmowej komisji gospodarki. - Ustawa będzie naruszać zasady konkurencji na rynku paliwowym - dodaje.

Reklama
Reklama

Chodzi tutaj przede wszystkim o magazyny gazu. Obecnie dysponuje nimi tylko PGNiG. Można przypuszczać, że monopolista ten nie będzie chciał wynajmować swoich powierzchni magazynowych. Ich budowa jest na tyle kosztowna, że może zniechęcić nowe firmy do wchodzenia na polski rynek.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama