Home Depot, trzeci pod względem obrotów sprzedawca detaliczny na świecie, zwolnił ze stanowiska dyrektora generalnego i szefa rady nadzorczej Roberta Nardellego.
Odejdzie on z firmy zajmującej się sprzedażą materiałów budowlanych z pakietem wynagrodzeń w wysokości 210 milionów dolarów - jednym z najwyższych w historii amerykańskiego biznesu. 20 milionów dolarów z tej sumy stanowić będzie wynegocjowana przez Nardellego odprawa.
Decyzja o rozstaniu z Nardellim była o tyle zaskakująca, że jeszcze dwa tygodnie temu zarząd, oskarżany przez inwestorów o brak niezależności, wyrażał oficjalnie poparcie dla dyrektora spółki. Stanowisko Nardellego obejmie 57-letni Frank Blake, dotychczasowy wiceszef rady nadzorczej firmy.
Nardelli zarobił w latach kierowania Home Depot 64 miliony dolarów. Na tę sumę składała się podstawowa pensja (12 mln USD), premie za wyniki spółki (26 mln USD), opcje (2 mln USD), umorzone długi (21 mln USD) oraz inne świadczenia (2 mln USD).
W czasie jego rządów wzrosła znacznie sprzedaż w gigantycznych składach Home Depot. Sprzyjała temu utrzymująca się do niedawna świetna koniunktura na rynku nieruchomości.