Reklama

Spektakularny, ale chyba już ostatni taki rok

Jak ujawnił prezes BPH Józef Wancer, ostatni kwartał ub.r. był najlepszy w historii banku. Zysk w całym 2006 r. będzie o kilkadziesiąt procent wyższy niż rok wcześniej

Publikacja: 06.01.2007 06:54

Wynik finansowy za cały 2006 r. będzie spektakularny, o kilkadziesiąt procent lepszy niż w rekordowym pod tym względem 2005 r. (kiedy to bank zarobił na czysto ponad 1,03 mld zł - przyp. red.) A IV kwartał był dla nas doskonały, lepszy od wszystkich poprzednich - powiedział w piątek prezes Banku BPH Józef Wancer. Jak przyznał szef BPH, w ostatnim kwartale poprawiła się też jakość portfela kredytowego, głównie przez sprzedaż nieściągalnych wierzytelności. - Ale wpływ tej operacji na zysk nie będzie specjalnie wysoki - przyznał J. Wancer.

A po rekordzie podział

Jednak te osiągnięcia prawdopodobnie okażą się niemożliwe do powtórzenia w najbliższej przyszłości - w tym roku BPH ma bowiem zostać podzielony na dwie części. Większa, z 285 placówkami, 85 proc. aktywów i 70 proc. klientów, zostanie wchłonięta przez Pekao. Okrojony BPH z 200 oddziałami zostanie sprzedany nowemu inwestorowi. Według nieoficjalnych doniesień, zakupem BPH-200 jest zainteresowanych co najmniej sześć podmiotów. Wancer zapowiedział, że due diligence przeprowadzane przez podmioty zainteresowane zakupem powinno się rozpocząć na przełomie stycznia i lutego. Nowy inwestor ma być wybrany do końca kwietnia tego roku, a cały proces podziału - zgodnie z planami - zakończy się jeszcze przed końcem 2007 r. Łączne aktywa BPH wyniosą natomiast 8,6 mld zł, a kapitały własne to 1,4 mld zł.

Kapitan schodzi ostatni

Prezes Wancer przyznał, że w ostatnim czasie, szczególnie od momentu ogłoszenia przez głównego akcjonariusza banku - włoskiej grupy UniCredit - szczegółów podziału BPH, nasilił się proces odpływu kluczowych menedżerów do innych instytucji. - Nasza instytucja w ostatnich latach mogła pochwalić się szczególnie licznymi sukcesami, dlatego nasi najlepsi pracownicy stali się obiektem zakusów ze strony konkurencji. Ale nie rozdzieramy szat. Miejsce tych, którzy odeszli, zajęli równie dobrzy ludzie - powiedział prezes Wancer.

Reklama
Reklama

W ostatnich miesiącach z banku odeszli m.in. szef detalu, wiceprezes odpowiedzialny za pion korporacyjny oraz dyrektor finansowy. Z BPH pożegnała się też grupa menedżerów, odpowiedzialna za bankowość korporacyjną. Z banku nie zamierza odchodzić natomiast sam J. Wancer. - Mimo różnych doniesień, nie wybieram się na emeryturę. Oczywiście, zadecyduje nowy inwestor, ale czuję się na siłach, by poprowadzić BPH-200 ku nowym wyzwaniom - przyznał J. Wancer.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama