Nie udało się zebrać 100 mld zł krajowym funduszom inwestycyjnym. W ostatnim dniu 2006 roku aktywa zgromadzone przez towarzystwa funduszy inwestycyjnych sięgnęły 98,8 mld zł. Czteroprocentowy wzrost to jednak i tak dobry wynik, zważywszy że grudniowy rynek akcji był mocno rozchwiany, a WIG ostatecznie zyskał jedynie 0,4 proc. Spadały kursy akcji spółek małych i średnich (MIDWIG stracił 3,8 proc., a WIRR - 1,9 proc.). Stopy zwrotu najlepszych funduszy nie przekroczyły 5 proc.
Przyrost aktywów świadczy o tym, że mimo wszystko popyt na jednostki nie zmalał.
ING TFI, jeden z większych podmiotów na tym rynku, podał już, że grudniowa sprzedaż netto, czyli po odliczeniu umorzeń, wyniosła około 600 mln zł. Tylko do ING Subfundusz Budownictwa i Nieruchomości Plus - nowego produktu w ofercie tego towarzystwa - klienci wpłacili blisko 370 mln zł.
W grudniu TFI uruchomiły jeszcze sześć innych funduszy, w tym cztery - otwarte. Większość z nich zakłada inwestowanie w akcje.
Według obliczeń Analiz Online potencjał polskiego rynku funduszy inwestycyjnych jest wciąż duży. Wielkość ich aktywów stanowi 10 proc. PKB. Zdaniem analityków, w rozwiniętych krajach ten wskaźnik jest najczęściej wyższy niż 20 proc. Żeby móc osiągnąć ten poziom, polskie TFI musiałyby co najmniej podwoić zebrany majątek. W ostatnich dwóch latach zwiększały go w tempie 60 proc. rocznie.