NFI Midas, fundusz kontrolowany przez znanego inwestora Romana Karkosika, wprowadził swoich ludzi do zarządu Suwar. Związane jest to z rozliczeniem niedawnego wezwania na akcje pabianickiej firmy. NFI Midas skupił blisko 320 tys. akcji Suwar (płacił po 38,06 zł), dających ponad 37 proc. głosów na WZA. O przekroczeniu progu 5 proc. głosów dzięki wygaśnięciu uprzywilejowania części papierów poinformował też w piątek Dariusz Orłowski. NFI Midas jest teraz największym udziałowcem spółki. Za akcje zapłacił ponad 12 mln zł.
- Liczyliśmy się z tym, że osiągnięcie progu 66 proc. głosów może być niewykonalne. Skupiony pakiet w połączeniu z akcjami własnymi Suwar (6 proc. głosów należy do firmy Suwary-Packing w 100 procentach zależnej od giełdowej spółki - red.) daje nam jednak pełną swobodę, jeśli chodzi o realizację strategii - mówi Mieczysław Halk, wiceprezes NFI.
W efekcie zmian właścicielskich dotychczasowy zarząd Suwar złożył w środę rezygnację. Na jego miejsce oddelegowano nowo powołanych członków rady nadzorczej: Waldemara Zwierza i Mirosława Połcia.
- W najbliższym czasie zwołamy walne zgromadzenie akcjonariuszy, na którym zmienimy statut spółki. Nasz cel się nie zmienił. Chcemy zwiększyć wartość pabianickiej firmy poprzez przejęcia innych podmiotów. Skupimy się na krajowych przedsiębiorstwach. Pierwsze transakcje powinniśmy zamknąć najpóźniej do połowy tego roku - wyjaśnia M. Halk. Nie zdradzia, z kim konkretnie NFI Midas będzie prowadzić rozmowy.
Z informacji "Parkietu" wynika, że Suwary mogą niebawem rozpocząć bliską współpracę z Boryszewem, kontrolowanym także przez Romana Karkosika. - Życiorysy nowych członków rady nadzorczej wskazują na pewne związki z grupą Boryszew (zarówno Waldemar Zwierz, jak i Mirosław Połeć są od kilku lat ściśle związani z sochaczewską spółką - red.) - przyznaje wiceprezes Halk. Nie odpowiada na pytanie, czy powiązania personalne będą początkiem współpracy firm.