Reklama

"Na pewno nie stracimy klientów"

Publikacja: 09.01.2007 06:54

- To będzie dla nas trudny rok - przyznał na spotkaniu z dziennikarzami Leszek Jurasz, prezes Zetkamy. Producent armatury przemysłowej niedawno opublikował rozczarowujące prognozy na 2007 r. Zysk netto ma wynieść 4,1 mln zł, a przychody około 84 mln zł. Według wstępnych obliczeń zarządu, Zetkama w 2006 r. zarobiła na czysto około 5,9 mln zł, przy 81 mln zł przychodów.

Jak wyjaśnił L. Jurasz, tegoroczna prognoza zysku nie zachwyca, ponieważ spółka poniesie największe koszty związane z przeniesieniem linii produkcyjnych z Kłodzka do Ścinawki Średniej, gdzie znajduje się należąca do Zetkamy odlewnia. Zdaniem prezesa Jurasza, przeprowadzka zakończy się w III kwartale. - Skupienie produkcji w jednym miejscu przyniesie około 1 mln zł oszczędności rocznie - stwierdził L. Jurasz. Mniej więcej tyle kosztuje samo przygotowanie odlewów do transportu oraz ich przewiezienie do Kłodzka.

Na razie jednak Zetkama musi się liczyć z kosztami. Budowa hali, zakup nowych maszyn oraz przeniesienie starych linii pochłoną około 35 mln zł. Koszty inwestycji obciążą wyniki za II i III kwartał. Poza tym przeprowadzka spowoduje obniżkę zdolności produkcyjnych o około 20 proc.

W wydanej przed świętami Bożego Narodzenia rekomendacji CDM Pekao wskazał, że ewentualne opóźnienie związane z przeprowadzką spowoduje - w najgorszym scenariuszu - utratę klientów. - Myślę, że analitycy poszli za daleko - stwierdził prezes Jurasz. - Przeprowadzka nie jest żadnym zaskoczeniem dla naszych kontrahentów. W przypadku niektórych odbiorców staramy się zgromadzić odpowiednią ilość zapasów - dodał. Jego zdaniem, sytuacja Zetkamy znacznie się poprawi. - Przewidujemy, że osiągnięcie pełnej wydajności - czyli 400 tys. sztuk armatury rocznie - zajmie około dwóch lat - powiedział L. Jurasz. W 2006 r. Zetkama wyprodukowała 330 tys. sztuk.

Zdaniem prezesa, zysk netto w 2008 r. na pewno przekroczy 6 mln zł, ale wciąż nie będzie to dwucyfrowy wynik. Spółka może też zarobić na sprzedaży opuszczonej fabryki w Kłodzku. Nieruchomość jest warta 3-4 mln zł. - Nie zamierzamy wchodzić w deweloperkę - zastrzega L. Jurasz.

Reklama
Reklama

Wczoraj kurs Zetkamy spadł o 2,4 proc., do 17 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama