- Pomysł ministerstwa pracy na wypłaty emerytur, wypracowanych przez otwarte fundusze emerytalne, przez ZUS nie był ze mną dyskutowany - poinformował Stanisław Kluza, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego. W lutym Komisja, która nadzoruje m.in. otwarte fundusze emerytalne, przedstawi swoje stanowisko w tej sprawie. - Do tego czasu pion emerytalny i mój doradca Jarosław Kozłowski (były przewodniczący KPWiG - red.) przygotują stosowną analizę na ten temat - mówi Kluza. Przewodniczący zaznaczył tylko, że z punktu widzenia instytucji nadzorczej nie jest optymalne, aby ZUS sprawował kontrolę nad tymi czynnościami.
Podczas spotkania z dziennikarzami, podsumowującego 100 dni funkcjonowania KNF, Stanisław Kluza poinformował też, że Komisja oczekuje na decyzję ministerstwa finansów w sprawie objęcia Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych nadzorem państwowym. - My skierowaliśmy już w tej sprawie wniosek do ministerstwa - mówi.
Przedstawiając swoją wizję nadzoru, Kluza twierdzi, że przede wszystkim ma być on oparty na współpracy z rynkiem. - Stawiam na zmianę standardów w komunikowaniu się z różnymi grupami uczestników rynku. Pierwszym tego efektem jest rozpoczęcie prac nad aktywizacją krótkiej sprzedaży, wprowadzeniem do polskiego prawa kont omnibus (rachunków zbiorczych - red.) czy ulepszeniem systemu rekompensat - wylicza przewodniczący. - Ważnym elementem naszych działań będzie też edukacja ekonomiczna i ochrona klientów instytucji finansowych - mówi.
Kluza chce wypracowania nowej metodologii nadzoru rynku finansowego. - Współpracujemy w tej sprawie m.in. z FSA (brytyjski nadzór finansowy - red.). Chcemy czerpać z ich doświadczeń. Spodziewanym efektem tej współpracy będzie koncepcja nadzoru opartego o analizie ryzyka - poinformował przewodniczący. W bieżącym roku Komisja zamierza wypracować reguły, które pozwolą na standaryzację i automatyzację reakcji na określone wydarzenia.
Po pierwszych 100 dniach działania KNF trudno o jej ocenę. Wprawdzie odbyło się 10 posiedzeń, w trakcie których podjęto 165 uchwał, ale większość z nich miała niską rangę.