Reklama

China Life jest już druga na świecie

Chińskie spółki przemeblowują rankingi. Po debiucie na giełdzie w Szanghaju największy ubezpieczyciel w Państwie Środka wyceniany jest na 129 miliardów dolarów i pod tym względem China Life ustępuje tylko American International Group, której kapitalizacja wynosi 185 mld USD

Publikacja: 10.01.2007 08:33

Wczoraj na giełdzie w Szanghaju zadebiutowały akcje China Life, największej w Chinach spółki ubezpieczeniowej, kontrolującej połowę rynku. Cena akcji na koniec sesji wzrosła do 38,93 juana, co dało inwestorom ponad 100 proc. zysku. W czasie notowań kurs wynosił nawet 40,20 juana. Walory China Life na giełdzie w Hongkongu potaniały wczoraj o 4,3 proc., do 25,70 dolara HK. Sprawiła to gorsza rekomendacja amerykańskiego banku JP Morgan Chase. Analitycy tej instytucji uznali, że walory China Life wcześniej nadmiernie podrożały. Trzy lata temu ta firma po raz pierwszy sprzedawała akcje w Hongkongu i w Nowym Jorku.

Duży popyt na akcje

Od wtorku China Life jest drugą firmą ubezpieczeniową na świecie. Jej wartość rynkowa osiągnęła 129 miliardów dolarów, co pekińskiej firmie pozwoliło wyprzedzić takich potentatów, jak holenderska ING Groep, niemiecki Allianz czy francuska AXA. Światowym liderem jest American International Group (AIG), której wartość rynkowa wynosi 185 miliardów dolarów. Firma Berkshire Hathaway, kontrolowana przez Warrena Buffetta, wyceniana jest na 165 miliardów dolarów, ale nie zajmuje się wyłącznie ubezpieczeniami.

Powodzenie oferty China Life na rynku krajowym świadczy, że w Chinach utrzymuje się bardzo duży popyt na akcje tamtejszych firm notowanych w Hongkongu. Inwestorzy złożyli zamówienia na 49 razy więcej walorów niż sprzedawano. Do kupienia było 1,5 miliarda akcji, 5,3 proc. powiększonego kapitału spółki. Z tej oferty China Life pozyskała 3,6 miliarda dolarów.

Cena nie gra roli?

Reklama
Reklama

Akcje China Life w relacji do wartości księgowej firmy nie są tanie. Wskaźnik C/WK w jej przypadku (w Hongkongu) wynosi 7,70. To kilka razy więcej niż ma AIG (1,91), ING (2,07) czy Allianz (1,46).

- W Chinach nie zwraca się zbyt dużej uwagi na cenę - przekonuje Khiem Do z Baring Asset Management w Hongkongu. Jego zdaniem, nastroje inwestorów są bardzo optymistyczne, powraca zaufanie do rodzimego rynku po stratach, jakie gracze ponieśli w latach 2001-2005, kiedy wartość rynku spadła o połowę. W ubiegłym roku Shanghai Composite Index zyskał 135 proc.

Z tego dobrego klimatu skorzystał niedawno Industrial and Commercial Bank of China, który zasłynął największą ofertą pierwotną na świecie, o wartości 22 miliardów dolarów. ICBC przemeblował światową czołówkę banków. Pod względem kapitalizacji rynkowej wyprzedzają go tylko Citigroup i Bank of America.

Bloomberg, latribune.fr

Giełdy trzeba

wzmocnić

Reklama
Reklama

Chiński rząd najpierw wypchnął duże firmy na rynki zagraniczne, by tam pozyskały kapitał. Teraz zachęcane są do powrotu, żeby wzmocnić krajowe giełdy, zdominowane przez mniejsze firmy. Po China Life w Szanghaju ma się pojawić Ping An Insurance.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama